Wpisy z miesiąca: Wrzesień 2008

Ciągle pada

22 września 2008 | Brak komentarzy

Deszcz to zło! Prognoza pogody sprawdziła się w 100% – padało przez cały wyjazd. Ale taka błahostka nie może popsuć humorów!

W czwartek o 17:30 wypadam z pracy, o 18:00 melduję się pod szkołą, pakujemy się do busika i pomykamy, imprezując, w kierunku Bieszczadów. Za Rzeszowem już zaczynamy przysypiać, albo inaczej – zbierać siły na nocną imprezę na miejscu. W Sanoku budzi nas kierowca, żeby go poprowadzić do Wetliny. Prowadzimy. Trochę mylimy drogę, więc przez moment jedziemy przez ciemny, gęsty las jak z horrorów. W Wetlinie, po trudach długiej podróży, jesteśmy około 3:00 nad ranem, akurat na imprezę. Na miejscu czekają już gromadka ludzi, gitara, fajka wodna, świetna zabawa. Aha, oczywiście pada. Spać kładę się po 5:00 a śniadanie jest niestety w środku nocy, bo już o 10:00.
czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Polska, Ze świata | Tematy: ,

Dinozaury powrócą… za tydzień

12 września 2008 | Brak komentarzy

Za tydzień o tej porze będę pewnie maszerować gdzieś pod górę. Już nie mogę się doczekać wyjazdu w Bieszczady na wyprawę pod hasłem Jurassic Wetlina. Co to w ogóle jest?

Historia zaczyna się dawno, dawno temu (dokładnie 6 lat temu), kiedy dostaję się na studia. Żeby poznać nowych ludzi postanawiam się wybrać na jeden z obozów zerowych organizowanych w szkole. Wybór jest naprawdę duży, ale ja decyduję się jechać w Bieszczady na jedyny słuszny obóz organizowany przez Samorząd, NZS i szkolną gazetę Magiel. Przyznaję, że jest to strzał w dziesiątkę! Na obozie poznaję mnóstwo fantastycznych ludzi, mogę przewędrować kilka pięknych bieszczadzkich szlaków, bawię się niesamowicie a po powrocie trafiam do NZSu.
czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Polska, Ze świata | Tematy: ,

Pod Superjednostką

8 września 2008 | Brak komentarzy

Dzisiaj znowu jestem w Katowicach, znowu delegacja, znowu spędzam noc w Qubusie, ale nie będę już powtarzała, jaki fajny widok na rondo Ziętka jest z okna :) Dzisiaj znowu też będzie szybko, bo znowu padam na twarz po całym dniu.

Ponieważ tym razem po pracy nie poszliśmy na kolację z klientem, miałam trochę wolnego wieczoru. Wyciągnęłam Tomka, który akurat mieszka po drugiej stronie ronda, na wieczorne spotkanie. Poszliśmy w kierunku centrum handlowego Silesia, ale ponieważ około 21:00 musiałam być jeszcze w hotelu, dość szybko postanowiliśmy wracać. Po drodze akurat chodnik prowadził tak, że doszliśmy do podziemi Superjednostki, o której już wcześniej wspominałam. Budynek już wcześniej mnie fascynował! To, co zobaczyłam tym razem, też zrobiło wrażenie. Ciemny, rozświetlony jedynie lampkami co jakiś czas, ogromnie długi korytarz z garażami po lewej i prawej stronie. Zupełnie pusty. I tak naprawdę przerażający! Chyba bałabym się tam wejść sama.
Pod Superjednostką

Inna sprawa, że wkurzyłam się trochę na siebie, bo zrobiłam kilka zdjęć, ale ponieważ nieco mroczna atmosfera sprawiła, że dość szybko chciałam stamtąd znikać, nie zwróciłam uwagi, że mam ustawioną czułość ISO 800 i zdjęcia wyszły trochę zaszumione… Ehh…

Wpis w kategoriach: Polska, Ze świata | Tematy:

Spacer po Sztokholmie

7 września 2008 | Brak komentarzy

Prom z Turku płynie całą noc i nad ranem wysiadamy w Sztokholmie. Tam już czeka na nas Karolina, kumpela Agi, która zabiera nas na spacer po mieście. Bagaże zostawiamy w przechowalni i wyruszamy. W całym mieście widać jeszcze pozostałości po Halloween: duchy widzące nad ulicami, sprzedawców masek i dynie.
Dynia czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Szwecja, Ze świata | Tematy:

Rowery i prom

7 września 2008 | Brak komentarzy

Ostatni dzień pobytu w Turku spędzamy na rowerach, które Ania pożyczyła dla nas, żebyśmy mogły sobie podjechać do jednej z największych atrakcji turystycznych w Turku czyli do najstarszego zamku w Finlandii – Zamku Turunlinna z 1150 r. Mimo tego, że chyba więcej jest w Finlandii dni z brzydką pogodą niż tych słonecznych, mnóstwo ludzi jeździ właśnie rowerami zamiast samochodami. Nie są to jakieś nowe, wypasione bicykle, ale zwykłe rowerki, ważne, żeby miały dwa kółka, siodełko i kierownicę. No i dzwonek.
czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Finlandia, Ze świata | Tematy: , , , ,

Kombinezon party

7 września 2008 | Brak komentarzy

Przedostatniego dnia w Turku Ania znowu idzie na zajęcia, więc znowu kręcimy się z Agą trochę po mieście. Idziemy na spacer do skansenu, żeby obejrzeć stare fińskie budownictwo, rękodzieło i sztukę ludową. Skansen jak skansen. Do tego pogoda jest słaba, ciągle kropi i jest chłodno, więc szybko marzniemy i z domku do domku przechodzimy dość szybko.
Skansen w Turku czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Finlandia, Ze świata | Tematy: ,

Przerwa na reklamę

Kategorie

Archiwum