Wpisy z miesiąca: Grudzień 2008

Goniąc słońce

31 grudnia 2008 | Brak komentarzy

No to jestem. W hotelu Kenzi, gdzie jest wifi, a Anka ma spotkanie z jednym klientem, który miał przyjechać z narzeczoną, ale kobieta miała wypadek niestety, więc przyjechał sam.

Jakżeby inaczej – pakowanie standardowo jest rano. Razem ze sprzątaniem, bardzo pobieżnym z resztą. O 12:45 mam zamówioną taksówkę. O 12:20 wymyślam, kto może się zając moimi kwiatkami. Jeden telefon do Łukasza, jak się okazuje jest w pracy, ale mogę mu zostawić klucze w skrzynce na listy to wpadnie czasem i coś podleje. Kurna, ciągle nie jestem przyzwyczajona do tego, że mam znajomego sąsiada, chociaż to już chyba z półtora roku. Ma u mnie browarka jak wrócę.
czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Maroko, Ze świata | Tematy: , ,

Przerwa na reklamę

Kategorie

Archiwum