Jestem już w domu. Biały piasek i palmy zamieniły się w biały śnieg i świerki. Sześć stref czasowych i jakieś 40 stopni Celsjusza różnicy. Na jakiś czas (zapewne dość długi) żegnam kraj bachaty i merengue, panów z maczetami, palm kokosowych, kurczaka z ryżem i fasolą, przepełnionych do granic możliwości guagua i uśmiechniętych, otwartych ludzi…
Wpisy z miesiąca: Grudzień 2010
Adios, Dominikano!
30 grudnia 2010 | Komentarze: 18
Wpis w kategoriach: Dominikana, Z podróży | Tematy: El Cortecito, Juan Dolio, plaża, Punta Cana, transport
Boca Chica: wszystko jest na sprzedaż
27 grudnia 2010 | Komentarze: 10
W niedzielny wieczór odwiedzamy miejsce będące swego rodzaju dominikańską dzielnicą czerwonych latarni. W ciągu dnia mamy tu kilka niezłych restauracji, w których można całkiem dobrze zjeść, kilka sklepów, gdzie można zaopatrzyć się w sprawunki spożywcze, parę barów. Ale w nocy… budzą się prostytutki.
Wpis w kategoriach: Dominikana, Z podróży | Tematy: Boca Chica, ludzie, życie codzienne
Juan Dolio
26 grudnia 2010 | Komentarze: 4
Końcówka podróży po Dominikanie to czas odpoczynku i relaksu. Trochę kraju już zobaczyłyśmy i nawet miejscowi dziwią się, że byłyśmy w tylu miejscach w ciągu niespełna dwóch tygodni. Przyszła ochota trochę wypocząć. Mogłyśmy wracać już do Punta Cana, ale jak na turystyczny raj przystało ceny tam też są rajskie. A w Juan Dolio udaje nam się znaleźć apartament (tak, taki z sypialnią, pokojem i kuchnią) za 20 dolarów za noc. Wyruszamy zatem ze stolicy w kierunku miejsca naszego wakacyjnego wypoczynku.
Wpis w kategoriach: Dominikana, Z podróży | Tematy: Boże Narodzenie, Juan Dolio, kuchnia dominikańska, kulinaria, plaża, Santo Domingo, święto, zwyczaje
Santo Domingo
24 grudnia 2010 | Komentarze: 16
Po wczorajszym wieczornym spacerze po Zona Colonial nawet mi się to miasto spodobało. Dzisiaj, gdybym jeszcze miała jakiś cień wątpliwości, rozwiałyby się momentalnie. Stara część miasta rządzi. Bardzo przyjemny klimacik, budynki jeszcze z czasów Kolumba, do tego palmy i ciepełko. A na deser pyszne dominikańskie jedzenie…
Wpis w kategoriach: Dominikana, Z podróży | Tematy: katedra, Kolumb, Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO, Santo Domingo, świątynia, UNESCO, Zona Colonial
Feliz Navidad!
24 grudnia 2010 | Komentarze: 4
Jesteśmy w Santo Domingo. Drugi rzut oka sprawia, że miasto wydaje się być bardziej przyjazne, niż na samym początku. Wieczorem wychodzimy z Carlosem, miejscowym couchsurferem, na spacer po Zona Colonial. Ta część miasta bardzo ładnie prezentuje się po zmroku, a na placu przed Alcázar de Colón (to ten po lewej stronie) wita nas elegancka, świąteczna dekoracja. Choinka. Świąteczny nastrój, który gonił nas od jakiegoś czasu, w końcu nas dogania. Zatem… Wesołych Świąt!

Wpis w kategoriach: Dominikana, Z podróży | Tematy: Boże Narodzenie, Santo Domingo, święto, Zona Colonial
Salto de Jimenoa Dos
23 grudnia 2010 | Brak komentarzy
Salto de Jimenoa Dos jest jednym z trzech wodospadów w okolicach Jarabacoa. Przy Jimenoa Uno kręcono sceny z Jurassic Park, ale wyprawę tam sobie odpuszczamy, bo nie ma czasu. Trzeci z wodospadów, Salto de Baguate, jest najmniej interesujący, wybór pada więc na Jimenoa Dos. Zaraz po śniadaniu łapiemy więc motoconcho i łącznie za 400 pesos w dwie strony jedziemy podziwiać kaskadę.
Wpis w kategoriach: Dominikana, Z podróży | Tematy: Jarabacoa, Jimenoa, natura, przyroda, Santo Domingo, wodospad







