Ko Lipe jest pierwszą z rajskich tajskich wysepek, które odwiedzam podczas podróży po Tajlandii i jednocześnie taką, która najbardziej przypada mi do gustu. Może dlatego, że jest pierwsza, to robi od razu piorunujące wrażenie. Może to dzięki temu, że nie ma na niej tłumu turystów, są za to przepiękne krajobrazy (na wyspie spędzam kilka dni w listopadzie, więc jest to dopiero sam początek sezonu). A może po prostu mam takie szczęście, że od razu trafiam w tak fajne miejsce :)
Wpisy z miesiąca: Czerwiec 2011
Ko Lipe
28 czerwca 2011 | Komentarze: 10
Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: Ko Lipe, Ko Tarutao, park narodowy, Pattaya Beach, plaża, Sunrise Beach, Sunset Beach, wyspa
Manneken i Jeanneke
25 czerwca 2011 | Komentarze: 7
Kto by pomyślał, że jednym z symboli europejskiego miasta będzie mały chłopczyk załatwiający publicznie swoją potrzebę fizjologiczną? W dodatku najczęściej nago. Z rurką doprowadzającą wodę wetkniętą w pupę… Taki ekshibicjonizm! A tłumy turystów odwiedzających Brukselę przychodzą na róg Rue de l’Étuve/Stoofstraat i Rue du Chêne/Eikstraat, żeby zrobić sobie zdjęcie ze słynnym Mannekenem.
Wpis w kategoriach: Belgia, Ze świata | Tematy: Bruksela, fontanna, Jeanneke Pis, legenda, Manneken Pis, pamiątki, pomnik
Opuszczone miasto Fatehpur Sikri
21 czerwca 2011 | Komentarze: 2
Fatehpur Sikri – Miasto Zwycięstwa – opuszczone zostało już dawno temu, bo około 1585 r. Dzisiaj takie bardzo opuszczone już nie jest, bo przewijają się przez nie coraz to nowe grupy turystów, choć jest ich znacznie mniej niż przykładowo pod słynnym Taj Mahalem. Zanim zostało przez mieszkańców porzucone Fatehpur Sikri przez piętnaście lat było stolicą ówczesnego państwa mogolskiego. A wszystko zaczęło się od… bezpłodności.
Wpis w kategoriach: Indie, Ze świata | Tematy: Fatehpur Sikri, grobowiec, Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO, pałac, UNESCO
Mewy
20 czerwca 2011 | Komentarze: 12
Wykorzystuję właśnie swoją jakże rzadko posiadaną przerwę w ciągu dnia, choć teoretycznie takie przerwy powinnam mieć codziennie od 13:00 do 16:00. W dodatku skróconą, bo mam tylko godzinę wolnego. Siedzę w hotelowym pokoju na łóżku i coś czytam starając się choć trochę zrelaksować przed popołudniową turą dyżurów i spotkań informacyjnych. Cisza, w tle delikatnie tylko szumi klimatyzacja, ja czuję, jakbym miała za chwilkę zasnąć.
Wtem! Za oknem słyszę gdakanie…
Wpis w kategoriach: Z pamiętnika rezydentki |
Björkholmen
14 czerwca 2011 | Komentarze: 13
Kiedy w Karlskronie zaczął rozwijać się przemysł stoczniowy potrzeba było coraz więcej rąk do pracy, a właściciele tych rąk musieli gdzieś mieszkać. Od końca XVII w. zaczęła rozwijać się dzielnica mieszkalna stoczniowców z charakterystycznymi malutkimi domkami – czyli właśnie Brzozowe Wzgórze, bo to właśnie znaczy po polsku Björkholmen. Dzisiaj spacerując uliczkami można obejrzeć zabudowania pochodzące nawet z XVIII w.
Wpis w kategoriach: Szwecja, Ze świata | Tematy: Björkholmen, Karlskrona, Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO, UNESCO, życie codzienne
Kwestie językowe
13 czerwca 2011 | Komentarze: 16
Spotkanie informacyjne zaczęło się od tego, że zanim zdążyłam powiedzieć dzień dobry, usłyszałam od pani turystki, że to skandal! Jak tak może być, że menu w restauracji nie jest po polsku?
We włoskiej restauracji w Bułgarii, dodam.
Wpis w kategoriach: Z innej beczki |








