Słuchamy opowieści taksówkarza o rządzie, o biedzie, o życiu w Birmie. Oglądamy zdjęcie opozycjonistki Aung San Suu Kyi wyciągnięte z porftela. W końcu pytamy, czy nie boi się tak otwarcie z nami rozmawiać na takie tematy. Gdyby władza dowiedziała się, o czym i jak z wami rozmawiam, poszedłbym do więzienia na dwa lata – odpowiada. Ale mówi dalej, widocznie nam ufa. Nie jest jedyny. W trakcie naszej podróży po Birmie kilkukrotnie zdarzają nam się momenty szczerości mieszkańców. Same ich nie pytamy, nie chcąc robić im problemów. To oni mają potrzebę mówienia, jak wygląda życie w kraju, gdzie rządzi wojskowa junta, karta sim kosztuje 6000 dolarów, a wszystkie media podlegają cenzurze.
Wpisy z miesiąca: Styczeń 2012
Grozi mi więzienie, czyli Birmańczycy mówią o reżimie
8 stycznia 2012 | Komentarze: 3
Wpis w kategoriach: Birma, Ze świata | Tematy: ludzie, sytuacja polityczna, życie codzienne
Czerwień z Falun
5 stycznia 2012 | Komentarze: 10
Trudno ich nie zauważyć. Ciemnoczerwone, drewniane domki wyróżniają się w szwedzkim krajobrazie.. Charakterystyczny kolor jest jednak nie tylko domeną wsi – można go również spotkać w mieście. Na pierwszy rzut oka niektóre budynki w ogóle nie wyglądają jak drewniane, bo też takie jest zadanie czerwonej barwy. Ma udawać cegłę.
Wpis w kategoriach: Szwecja, Ze świata | Tematy: architektura, czerwień z Falun, Karlskrona
Spacer po niebieskiej As-Sawirze
3 stycznia 2012 | Komentarze: 9
Stoję na murach miasta i spoglądam na Atlantyk. Wzburzone fale rozbijają się o przybrzeżne skały, a chłodny, słony wiatr owiewa mi twarz. Czasem powieje tak mocno, że aż trudno złapać oddech. As-Sawira nazywana jest wietrznym miastem właśnie ze względu na nieustający wicher znad oceanu. A wystarczy parę kroków w głąb miasta i znajdujemy się jakby w innym świecie. Niebieskim świecie. Taka jest właśnie As-Sawira (znana też jako Essaouira). Wietrzna i błękitna.
Wpis w kategoriach: Maroko, Ze świata | Tematy: As-Sawira, Essaouira, Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO, medyna, port, twierdza, UNESCO
Basia Meder: Babcia w Afryce
1 stycznia 2012 | Komentarze: 6
Pamiętam kiedy byłam na gali rozdania nagród Travelery i słuchałam, jak książka Basi Meder zostaje Książką Roku. Musi być naprawdę dobra – pomyślałam wtedy, ale długo zajęło mi zabranie się za czytanie. Przez tę nagrodę, przez te wszystkie wspaniałe słowa płynące z ust Martyny Wojciechowskiej w trakcie gali, przez zachwyt Wojciecha Cejrowskiego z okładki miałam wobec niej bardzo wysokie oczekiwania. A kiedy w końcu przeczytałam…
Wpis w kategoriach: Ze stron świata | Tematy: Babcia w Afryce, Basia Meder, książka podróżnicza










