Kategoria: Gruzja

Krótka, dziesięciodniowa wycieczka po Gruzji w październiku 2014 była moim pierwszym samotnym wyjazdem. W jej trakcie odwiedziłam koleżankę w Batumi, pojechałam do Mestii i Uszguli, zajrzałam do Kazbegi, a następnie założyłam bazę wypadową w hostelu w Tbilisi, skąd jeździłam na jednodniowe wycieczki do Gori i Upliscyche, Dawid Garedża i Signagi. Ostatniego dnia zahaczyłam jeszcze o okolice Kutaisi. Podróżując po utartych szlakach możemy już nie doświadczyć słynnej gruzińskiej gościnności, ale poza nimi miłe gesty wobec odwiedzających nadal się zdarzają.

42

Wycieczka do Uszguli niczym podróż w czasie

Podróż trwa dwie i pół godziny z przystankami, ale kiedy samochód zatrzymuje się przed wjazdem do Uszguli mam wrażenie, że cofnęliśmy się o kilkaset lat. Wysiadamy by pierwszy raz rzucić okiem na najwyżej położoną w Europie* (2100 metrów n.p.m.) ciągle...

50

Jaskinia Prometeusza – fantazyjna gra świateł i barw

Tej jaskini nie było w planie, ale życie składa się ze spotkań i przez jedno z nich ostatniego dnia pobytu w Gruzji odwiedzam jedną z najpiękniejszych grot, jakie było mi dotychczas dane zobaczyć. A wszystko zaczyna się dziesięć dni wcześniej...

31

Czy skalne miasto Upliscyche rozczarowuje?

Tak naprawdę to chciałam jechać do Wardzi – fantastycznego miasta wykutego w skale. Ale względy czasowo-logistyczne nie pozwalają, trzeba więc szukać alternatyw. Już w czasie przygotowań przewija mi się tu i tam nazwa Upliscyche, a najlepiej pamiętam opinię, że to...

42

U stóp Kazbeku

Kazbegi można zaliczyć w jeden dzień z Tbilisi – taksówką, a nawet marszrutką. Ale nie warto. To znaczy warto wybrać się w te okolice, a nawet trzeba, ale jednodniowa wyprawa bez noclegu odbiera nam szanse na mnóstwo fantastycznych wrażeń i...

45

Kuchnia gruzińska. Naprawdę taka pyszna?

Świeża kolendra, ser, kolendra, orzechy i kolendra. Acha, i jeszcze trochę kolendry. Tak w skrócie kojarzy mi się jedzenie, które ląduje przede mną na gruzińskich stołach. Niestety, nie przepadam za kolendrą, więc cóż – trzeba się trochę pomęczyć. Na szczęście...

23

Ku chwale Stalina, wspaniałego i wielkiego wodza!

Taka sytuacja. Wchodzicie w Wiedniu* do sklepu spożywczego gdzieś w centrum miasta. Podchodzicie do półki z winami, chcąc w ramach pamiątki przywieźć sobie butelkę jakiegoś pysznego austriackiego alkoholu. Rozglądacie się, wybieracie, aż wzrok wasz pada na kilka butelek czerwonego wina...

74

Swanetia – kraina kamiennych wież i ośnieżonych szczytów

Gdybym wybierała się do Gruzji dziesięć lat temu, Swanetii na pewno nie byłoby na trasie mojej wycieczki. Ta trudno dostępna kraina była domem dla band zbójów, którzy napadali zarówno na miejscową ludność, jak i na niewielu turystów, którzy zapędzali się...

48

Batumi, ech Batumi…

I tak to się kończy, jak się ludziom da całkowitą swobodę. Każdy będzie robić tak, jak mu się żywnie podoba. Tu chyba nie istnieje coś takiego, jak miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Nikt nigdy nie słyszał o warunkach zabudowy. Dlatego Batumi...

94

Garść informacji praktycznych o Gruzji

Wycieczka po Gruzji to mój pierwszy samotny wyjazd. Trochę się tym stresowałam, ale okazuje się, że absolutnie nie było powodu. Chciałam się jednak dobrze przygotować, więc chłonęłam jeszcze przed podróżą mnóstwo informacji praktycznych, czytałam blogi i przewodnik, rozmawiałam z tymi,...