Kto by pomyślał, że jednym z symboli europejskiego miasta będzie mały chłopczyk załatwiający publicznie swoją potrzebę fizjologiczną? W dodatku najczęściej nago. Z rurką doprowadzającą wodę wetkniętą w pupę… Taki ekshibicjonizm! A tłumy turystów odwiedzających Brukselę przychodzą na róg Rue de l’Étuve/Stoofstraat i Rue du Chêne/Eikstraat, żeby zrobić sobie zdjęcie ze słynnym Mannekenem.
Wpisy z kategorii 'Belgia'
Manneken i Jeanneke
25 czerwca 2011 | Komentarze: 7
Wpis w kategoriach: Belgia, Ze świata | Tematy: Bruksela, fontanna, Jeanneke Pis, legenda, Manneken Pis, pamiątki, pomnik
W królestwie piwa
20 lutego 2011 | Komentarze: 20
Ci, którzy mnie trochę znają, wiedzą, że za piwem nie przepadam. Chyba, że nie smakuje jak piwo, to ok. Ale będąc w Belgii nic innego pić nie można (ewentualnie czasem wodę), bo piwo jest tu napojem narodowym. Chociaż powinnam może napisać raczej, że piwa są napojem narodowym, bo tylu rodzajów chmielowego trunku, co tutaj, to w życiu nie widziałam!
Wpis w kategoriach: Belgia, Ze świata | Tematy: alkohol, Bruksela, napoje, piwo, pub
Frytki… z czekoladą!
24 lipca 2010 | Komentarze: 7
Amerykanie mówią o frytkach French fries, sugerując, że to mało skomplikowane danie pochodzi z Francji. Jednak to Belgia jest ojczyzną frytek. I ta sama Belgia słynie z przepysznej czekolady. Belgowie zajadają się i jednym i drugim przysmakiem często bez umiaru. Spacerując po ulicach Brukseli zastanawiam się, czemu nie wpadli jeszcze na pomysł sprzedawania frytek w czekoladzie? Może trzeba podsunąć taki pomysł jakiemuś odważnemu restauratorowi?
Wpis w kategoriach: Belgia, Ze świata | Tematy: czekolada, kuchnia belgijska, kulinaria, słodkości
W Brugii
8 maja 2010 | Komentarze: 4
Sam początek filmu In Bruges (nie mogę się przekonać do używania polskiego tytułu :) Ray i Ken przyjeżdżają do miasta. Tłumaczenie własne. Słownictwo filmowe.
Ray: Brugia to zadupie.
Ken: Brugia to nie zadupie.
Ray: Brugia to zadupie.
Ken: Ray, dopiero co wysiedliśmy z tego pieprzonego pociągu. Czy moglibyśmy wstrzymać się z oceną Brugii do czasu, aż zobaczymy to pieprzone miejsce?
Wpis w kategoriach: Belgia, Ze świata | Tematy: Brugia, Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO, starówka, UNESCO, zachód słońca
Belgijska logistyka
4 maja 2010 | Komentarze: 2
Belgia żegna nas deszczem. Pada od samego rana. Przydają się foliowe peleryny, które kupiła Klara jeszcze przed wyjazdem. Leje w Brugii, kiedy docieramy autobusem na dworzec kolejowy. Pada cały czas, kiedy jedziemy pociągiem do Brukseli. Mży, kiedy spacerujemy po Brukseli czekając na autobus na lotnisko. I kropi, kiedy pakujemy się do samolotu na Charleroi.
Wpis w kategoriach: Belgia, Z podróży | Tematy: Brugia, Bruksela, lotnisko, Manneken Pis, pub
Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj
2 maja 2010 | Brak komentarzy
Nie wiem, kto u dystrybutora filmu w Polsce wpadł na tak genialny pomysł, żeby przetłumaczyć tytuł In Bruges (tłumaczenie dosłowne: W Brugii) jako Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj. Trzeba naprawdę pogratulować ułańskiej fantazji. Ponieważ jednak to przez ten film teraz tutaj jestem, to oświadczam oficjalnie: najpierw strzelałam, a potem zwiedzałam. Strzelałam wczoraj. Zwiedzanie dzisiaj :)
Wpis w kategoriach: Belgia, Z podróży | Tematy: Brugia, chrześcijaństwo, kanały, Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO, pamiątki, starówka, świątynia, UNESCO





