Amerykanie mówią o frytkach French fries, sugerując, że to mało skomplikowane danie pochodzi z Francji. Jednak to Belgia jest ojczyzną frytek. I ta sama Belgia słynie z przepysznej czekolady. Belgowie zajadają się i jednym i drugim przysmakiem często bez umiaru. Spacerując po ulicach Brukseli zastanawiam się, czemu nie wpadli jeszcze na pomysł sprzedawania frytek w czekoladzie? Może trzeba podsunąć taki pomysł jakiemuś odważnemu restauratorowi?
czytaj dalej
Wpisy z kategorii 'Belgia'
Frytki… z czekoladą!
24 lipca 2010 | Komentarze: 3
W Brugii
8 maja 2010 | Komentarze: 2
Sam początek filmu In Bruges (nie mogę się przekonać do używania polskiego tytułu :) Ray i Ken przyjeżdżają do miasta. Tłumaczenie własne. Słownictwo filmowe.
Ray: Brugia to zadupie.
Ken: Brugia to nie zadupie.
Ray: Brugia to zadupie.
Ken: Ray, dopiero co wysiedliśmy z tego pieprzonego pociągu. Czy moglibyśmy wstrzymać się z oceną Brugii do czasu, aż zobaczymy to pieprzone miejsce?
Wpis w kategoriach: Belgia, W obiektywie, Ze świata | Tematy: Brugia, starówka
Belgijska logistyka
4 maja 2010 | Komentarze: 2
Belgia żegna nas deszczem. Pada od samego rana. Przydają się foliowe peleryny, które kupiła Klara jeszcze przed wyjazdem. Leje w Brugii, kiedy docieramy autobusem na dworzec kolejowy. Pada cały czas, kiedy jedziemy pociągiem do Brukseli. Mży, kiedy spacerujemy po Brukseli czekając na autobus na lotnisko. I kropi, kiedy pakujemy się do samolotu na Charleroi.
czytaj dalej
Wpis w kategoriach: Belgia, Ze świata | Tematy: Brugia, Bruksela, transport
Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj
2 maja 2010 | Brak komentarzy
Nie wiem, kto u dystrybutora filmu w Polsce wpadł na tak genialny pomysł, żeby przetłumaczyć tytuł In Bruges (tłumaczenie dosłowne: W Brugii) jako Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj. Trzeba naprawdę pogratulować ułańskiej fantazji. Ponieważ jednak to przez ten film teraz tutaj jestem, to oświadczam oficjalnie: najpierw strzelałam, a potem zwiedzałam. Strzelałam wczoraj. Zwiedzanie dzisiaj :)
czytaj dalej
Wpis w kategoriach: Belgia, Ze świata | Tematy: Brugia, kościół, starówka, świątynia
Dwa światy
1 maja 2010 | Komentarze: 2
Przeglądam zdjęcia z dzisiejszego dnia i nie do końca mogę uwierzyć, że jeszcze rano byłam w Brukseli, w dodatku w tej „europejskiej” części. Te szklane domy. Kiedy to było? Czy na pewno dzisiaj? A może rok temu…? Tutaj, w Brugii, świat wygląda zupełnie inaczej. Domki jak z bajki, brukowane uliczki pełne kwiatów, kolorowy lunapark. Cisza i spokój.
czytaj dalej
Wpis w kategoriach: Belgia, Ze świata | Tematy: Brugia, Bruksela, starówka
Bruksela – intro
1 maja 2010 | Brak komentarzy
Trafiłam na weekend majowy do Brukseli – symbolu zjednoczonej Europy, a jednocześnie Belgii rozdartej pomiędzy Flamandów a Walonów. Wczoraj czytałam artykuł, w którym miasto to zostało wymienione wśród siedmiu najnudniejszych miast na świecie. Po pierwszych godzinach spędzonych tutaj, chyba nie do końca mogę się z tym zgodzić. Choć w sumie to lista była trefna, bo nie było na niej Verbanii. Pamiętam też Brukselę sprzed siedmiu lat, a wtedy na pewno nie wydawała mi się nudna.
czytaj dalej
Wpis w kategoriach: Belgia, Ze świata | Tematy: Bruksela, samolot, transport, życie codzienne

