Czyściutkie, ekskluzywne hotele z prywatną plażą, palmy i drinki z parasolkami – tak się kojarzy Dominikana. Ci, którym wczasy na Dominikanie obiły się o uszy trochę mocniej, mogą skojarzyć też nazwę Punta Cana – kurort z tymi wszystkimi wycackanymi hotelami. Ale i tam da się znaleźć miejsce nieco bardziej dominikańskie niż turystyczne. El Cortecito – tam trafiamy na początku i na końcu naszego objazdu po Dominikanie.
Wpisy z kategorii 'Ze świata'
El Cortecito – Punta Cana bez luksusu
7 marca 2012 | Komentarze: 8
Wpis w kategoriach: Dominikana, Ze świata | Tematy: El Cortecito, Punta Cana
Gmach parlamentu w Budapeszcie
4 marca 2012 | Komentarze: 9
Ta postrzępiona, pastelowa budowla jest jednym z najbardziej charakterystycznych punktów w Budapeszcie. Z daleka wygląda trochę jak śmietankowy tort z owocową polewą i wielką wiśnią w postaci kopuły na środku. Stoi na lewym brzegu Dunaju, a najlepiej prezentuje się właśnie z rzeki bądź z drugiego brzegu, na przykład ze Wzgórza Zamkowego. To siedziba węgierskiego parlamentu – Országház.
Wpis w kategoriach: Węgry, Ze świata | Tematy: architektura, Budapeszt, parlament
Babo Marto, uśmiechnij się i sprowadź wiosnę!
1 marca 2012 | Komentarze: 11
Tradycja nakazuje, by pierwszego marca obdarować najbliższych biało-czerwonymi bransoletkami albo plecionymi laleczkami. Taki talizman nazywa się martenica i ma zagwarantować przychylność Baby Marty. Trzeba go nosić aż do momentu, kiedy zobaczy się pierwszy symbol wiosny – bociana lub obsypane kwiatami drzewo. Wtedy martenicę można zdjąć i powiesić na gałązce. Nie zdziwcie się więc, kiedy w Bułgarii zobaczycie gałęzie obwieszone biało-czerwonymi sznureczkami. To ślady wiosny!
Wpis w kategoriach: Bułgaria, Ze świata | Tematy: martenica, wierzenia, zwyczaje
Czy bociany z Szelli przynoszą dzieci?
28 lutego 2012 | Komentarze: 6
W Polsce nigdy nie widziałam tylu bocianów na raz. A tu proszę – Maroko, a krajobraz taki trochę jakby oswojony, bo biało-czarne ptaki przywodzą na myśl polską wieś. Ale tylko one, bo już budynki, a raczej to, co z nich, zostało są zupełnie odmienne od naszych. Dlatego cały obrazek na pierwszy rzut oka wydaje się być trochę dziwny. Z drugiej strony przecież wiadomo, że bociany na zimę odlatują do Afryki. A wiele z nich – jak widać – ląduje w Szelli leżącej nieopodal stolicy Maroka, Rabatu.
Wpis w kategoriach: Maroko, Ze świata | Tematy: legenda, meczet, ruiny, Szella, wierzenia
Pattaya nocą. Raj dla seksturystów
23 lutego 2012 | Komentarze: 21
W klubie panuje półmrok, z głośników sączy się dość żwawa muzyka. Pijemy drinki rozglądając się dookoła. Nagle zapalają się wszystkie światła, a do nas podchodzi kelnerka, ponaglając nas do zapłaty. Dziewczyny, które jeszcze przed chwilą tańczyły na środku klubu, nagle znikają jak kamfora. Płacimy, zastanawiamy się, czy czas wychodzić – nie wiemy, co się dzieje. Czyżby policja? Nowa zmiana, zostańcie – tłumaczy nam kelnerka i znika gdzieś na zapleczu. Zostajemy.
Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: ludzie, Pattaya, prostytucja, seksturystyka, życie codzienne












