Pamiętam kiedy byłam na gali rozdania nagród Travelery i słuchałam, jak książka Basi Meder zostaje Książką Roku. Musi być naprawdę dobra – pomyślałam wtedy, ale długo zajęło mi zabranie się za czytanie. Przez tę nagrodę, przez te wszystkie wspaniałe słowa płynące z ust Martyny Wojciechowskiej w trakcie gali, przez zachwyt Wojciecha Cejrowskiego z okładki miałam wobec niej bardzo wysokie oczekiwania. A kiedy w końcu przeczytałam…
Basia Meder: Babcia w Afryce
Wpis w kategoriach: Ze stron świata | Tematy: Babcia w Afryce, Basia Meder, książka podróżnicza
Santo libre!
Motorówka powoli podpływa do brzegu i zatrzymuje się. Wyskakujemy na plażę ukrytą gdzieś pomiędzy skałami w Parku Narodowym Los Haitises i rozglądamy się na boki obserwując niezliczone ilości ptactwa. W tym czasie nasza przewodniczka i jej pomocnicy wyciągają z łódki przenośne chłodziarki i wyciągają z nich plastikowe kubki, butelki rumu i sprite’a. Chodźcie, spróbujecie czegoś naprawdę dominikańskiego – woła do nas, wciskając każdemu kubeczek, który za chwilę napełnia się od serca rumem i dopełnia spritem. Biorę pierwszy łyk drinka i od razu podoba mi się ten lekki, orzeźwiający smak.
Wpis w kategoriach: Dominikana, Ze świata | Tematy: alkohol, drink, napoje, santo libre, zwyczaje
Kominy z Algarve
Ile dni na komin pan sobie życzy? – pytał murarz właściciela nowo budowanego domu, bo od tego, ile czasu miał przeznaczyć na konstrukcję komina zależała jego cena. Im bardziej skomplikowany wzór – tym więcej dni, a co za tym idzie – tym drożej. Nie ma chyba drugiego regionu na świecie, dla którego kominy byłyby tak charakterystycznym elementem krajobrazu. Te wyrastające z dachów domów w Algarve to jakby małe dzieła sztuki.
Wpis w kategoriach: Portugalia, Ze świata | Tematy: Aglarve, architektura, kominy, legenda, zwyczaje
Świąteczne skupienie
Z czym kojarzą wam się święta Bożego Narodzenia? Choinka, bombki, prezenty, święty Mikołaj, kolacja wigilijna ze smażonym karpiem w roli głównej, pusty talerz dla wędrowca, sianko pod obrusem, pierwsza gwiazdka, śnieg, kolędowanie, szopka, a w niej maleńki, nowo narodzony Jezusek, Maria i Józef, pastuszkowie i owieczki, a gdzieś w kącie szopki wypróżniający się człowieczek. Wesołych Świąt!
Wpis w kategoriach: Hiszpania, Ze świata | Tematy: Barcelona, Boże Narodzenie, caganer, Katalonia, święto, Tió de Nadal, zwyczaje
Empire State Building
Spójrzcie na ten wysoki budynek po prawej. Żeby dostać się na samą górę tego drapacza chmur trzeba pokonać aż 1860 stopni. Do tarasu na 86 piętrze jest 1576 schodów. I wyobraźcie sobie, że począwszy od 1978 r. co rok znajduje się grupa ludzi, którzy nie tyle wchodzą na górę, co wbiegają! Rekordziście Paulowi Crake’owi w 2003 r. przebiegnięcie tych wszystkich stopni zajęło 9 minut i 33 sekundy. Ale spokojnie, na taras widokowy Empire State Building można też wjechać windą :)
Wpis w kategoriach: USA, Ze świata | Tematy: Empire State Building, Manhattan, Nowy Jork, wieżowiec
W połowie drogi na Księżyc, czyli o lataniu słów kilka
Gdybym wszystkie kilometry pokonane drogą powietrzną odbyła na trasie Ziemia-Księżyc, byłabym już na półmetku. Tak przynajmniej twierdzi serwis my.flightmemory.com, który obliczył, że przeleciałam już ponad 180 000 kilometrów, a na pokładach samolotów spędziłam ponad 266 godzin, czyli 11 dni. Czy to dużo? Dla niektórych pewnie tak, dla innych nie. Wystarczająco jednak, by zebrać trochę doświadczenia związanego z podróżowaniem w powietrzu.
Wpis w kategoriach: Z innej beczki | Tematy: AirAsia, Finnair, latanie, linie lotnicze, LOT, samolot, Wizzair










