Gorąca cytryna 3

Gorąca cytryna

Uwielbiam lemoniadę, szczególnie latem. Słodko-kwaśny, orzeźwiający napój z sokiem z cytryny. Ale w życiu nie wpadłabym na taki pomysł, żeby obrać cienko cytrynę ze skórki i kilka kawałków tej skórki zalać wrzątkiem, jak herbatę. A Portugalczycy wpadli!

Kawa po portugalsku 13

Kawa po portugalsku

Jak już w tematach kawiarnianych jesteśmy to zapraszam na szybki przegląd tego, co można w takiej kawiarni portugalskiej zamówić. Chociaż nie, bo nie będę Wam dziś pisać  tostach z szynką i serem (tosta mista) i pastéis de nata. Będzie o...

Kawiarniane życie 5

Kawiarniane życie

Niesamowite jest w Portugalii to, ile starszych osób można codziennie spotkać w knajpkach i kawiarniach. Babcie nie siedzą w fotelu bujanym dziergając na drutach. Dziadkowie nie spędzają połowy dnia na kanapie czytając gazetę. Oni wychodzą i spotykają się w restauracyjkach....

Sekretna receptura ciastek z Belém 38

Sekretna receptura ciastek z Belém

Zima za oknem! W mediach wszyscy nawołują do pozostania dzisiaj w domach, jeśli nie ma konieczności wychodzenia. A jak już się siedzi w domu i a dużo wolnego czasu, to na osłodę można upiec przepyszne ciasteczka portugalskie. Wiadomo, że najlepsze...

Zachód słońca na zachodzie 3

Zachód słońca na zachodzie

Kiedy w 2006 r. byłam na Cabo da Roca, słońce paliło z nieba, kwiaty kwitły jak szalone, a wiatr urywał głowę. Wtedy ktoś powiedział mi, że podobno Cabo da Roca najpiękniej wygląda podczas zachodu słońca. Teraz już widziałam i sama...

Park Narodów 41

Park Narodów, czyli trochę inna Lizbona

Lizbona. Wąskie, kręte i często strome uliczki. Nieuporządkowanie. Stare kamienice pokryte od stóp do głów przykurzonymi azulejos albo wyblakłym tynkiem. Czerwone dachy. Rozklekotany żółty tramwaj przeciskający się przez ciasny labirynt ulic. To najbardziej znana twarz stolicy Portugalii i taką właśnie...

Najstarsza część Lizbony 4

Najstarsza część Lizbony

Portugalska język – trudna język. Wczoraj w czasie kolacji przeglądaliśmy kartę, żeby zamówić jakiś portugalski deser i jedną z pozycji było ciasto kokosowe. I teraz ciekawostka od Renaty. „Kokosowy” po portugalsku to côco. Jest też jednak bardzo podobne słowo, a...

Pocztówka z Lizbony 2

Pocztówka z Lizbony

Lizbona. Znowu jestem w moim ukochanym mieście. Tym razem jako gość. W 2006 r. tu mieszkałam. Ale przez te trzy lata Lizbona prawie się nie zmieniła. Ciągle pachnie świeżym, słonym i mokrym powietrzem znad Atlantyku i grillowanymi sardynkami. Ciągle pozwala...

Ladyboy Show 0

Trzecia płeć

Siedzimy niecierpliwie na ciemnej widowni wypełnionej w jednej czwartej. Pomiędzy krzesełkami ustawione są stoliki, na stolikach zielonkawe lampki bladym światłem ledwo rozpraszają mrok. W końcu słyszymy głos, że zaraz się zacznie. Kurtyna w górę. Na scenę wychodzą prześliczne dziewczyny i...

Plantacja kauczukowców 0

Skąd się biorą gumki?

Siedzimy w busie z Hat Yai do Pak Bara, obserwując widoki za szybą. Głównie skalisty krajobraz pokryty bujną roślinnością, a od czasu do czasu jakiś równiutko rosnący las, niezbyt gęsty, ze smukłymi drzewami i soczyście zieloną koroną. To plantacje kauczukowców....