Perła Oceanu Indyjskiego

6 listopada 2010      

Wpis w kategoriach: Na marginesie |

Nazywana także Łzą Indii i Wyspą Nauki. Dawniej Cejlon. Sri Lanka. Cel wycieczki w drugiej połowie listopada :)


Spodobał Ci się wpis? Polub, dodaj +1, skomentuj, podyskutuj! Dziękuję :)

Komentarze: 26 do “Perła Oceanu Indyjskiego”


  1. ujemmy pisze:

    No to pięknie ja dzisiaj odlatuje do Egiptu śladami Ewy :)
    Miałem jechać wcześniej, ale musiałem przebookować bilety!

  2. Ewa pisze:

    Poważnie? Pisz jak Ci tam będzie! :)))

    I szerokiej… pustyni ;)

  3. Jola pisze:

    Czekam niecierpliwie na relację z tej wyprawy

  4. Ajka pisze:

    No za to Cię nie lubię! :( Moje marzenie, eh

  5. Ajka pisze:

    A juz wiesz kiedy bedziesz w WAW?

  6. Ewa pisze:

    Pani Jolu,będą zdjęcia, będą opisy na pewno :)

    Ajka, jadę jutro, co powiesz na środę wieczorem?

  7. Ajka pisze:

    Ok 19.30 jestem w stanie dotrzeć do centrum o ile nie będzie ataku klientów o 18.55 aby poszukać oferty…….

  8. Ewa pisze:

    Ekstra! Co powiesz na Green Coffee przy Marszałkowskiej niedaleko metra centrum? O ile tam jeszcze jest ;)

  9. Ajka pisze:

    co prawda nigdy w nim nie byłam, ale chyba jest o ile wizualnie kojarzę ;) Jak nie to poszukamy innego lokum! A w Warszawie w jakiej okolicy stacjonujesz?

  10. Ewa pisze:

    ja to generalnie wszędzie i mobilna jestem, ale noce spędzam raczej na Ursynowie ;)

    ok, to jesteśmy umówione. Wyślij mi pls maila to podam Ci mój nr telefonu w razie czego.

  11. Ajka pisze:

    “generalnie wszędzie” haha.

  12. Ewa pisze:

    Wysłałam Ci maila i usunęłam go z komentarza, żeby go roboty spamerskie nie znalazły ;)

  13. Sri Lanka!!!
    Spodoba się na pewno:)
    Nie tak dawno jak wczoraj stwierdziłam, że dobrze byłoby tam kiedyś wrócić.
    Kiedy jedziesz?
    I na jak długo?
    A co z Laosem? Po powrocie?

  14. Ewa pisze:

    Ania, to będzie krótka wycieczka zorganizowana, tydzień na miejscu, a wyjeżdżamy 17 listopada – jadę z mamą. Laos niestety na razie odkładam, zmiana planów, bo w grudniu jeszcze ruszam na Dominikanę :)

  15. Ania pisze:

    Eh, ehhh, tak to mozna zyyyc;)
    Jeszcze tylko 9 dni!!!:))

  16. Ewa pisze:

    Nie narzekam, nie narzekam :)

    Nie moge sie doczekać :) I będzie tam ciepło! A już mi naprawdę brakuje słonca!

  17. Ajka pisze:

    Laos-Wietnam-Kambodże-Tajlandie (razem z jakąś boską wyspą) zrobimy za rok jak wrócisz z sezonu letniego :>

  18. Ajka pisze:

    Miłego pakowania i udanego wyjazdu, bo do jutra pewnie będę niestety off-line!

  19. Ania pisze:

    Have fun!!!

  20. Ewa pisze:

    Dzięki dziewczyny! Wyruszam jutro z samego rana, spakowana jestem od niedzieli, heheh – pierwszy raz udało mi się spakować tak wcześnie.

    A jutro – ahoj przygodo! :D

  21. Ania pisze:

    O ktorej naszego czasu bedziesz na miejscu? Tak zeby sobie o Tobie pomyslec z palma nad glowa?:))

  22. Ewa pisze:

    o 21:50 czasu tamtejszego, co oznacza – i tu dobre pytanie, bo nie jestem pewna, jaka jest różnica czasu, ale chyba 5,5 godziny :D – 16:20?

  23. Ania pisze:

    Ok! wlasnie spojrzalam na temperature dzis na Sri Lance, masz w banku jakies 30C:)

  24. Ewa pisze:

    Dooooobrze :)

  25. Ujemny pisze:

    Nic w przyrodzie nie ginie ja jutro opuszczam Egipt letni Kair tylko 25 stopni i małe obloki to sie nazywa zima :) twoja zima będzie jeszcze cieplejsza.
    Startuje o 15 czasu polskiego będę wypatrywal Ewy przez okienko samolotu

  26. Ewa pisze:

    Około 15 czasu polskiego będę już mam nadzieję za Bahrajnem, więc możemy się minąć w powietrzu dość daleko ;)

    Spokojnego lotu życzę, mam nadzieję, że Egipt zachwycił!

Zostaw ślad, skomentuj, zapytaj...

Chcesz zdjęcie przy swoim komentarzu? Załóż konto w darmowym serwisie Gravatar. To proste!

Przerwa na reklamę

Polecam

Peron4

Blogi podróżnicze

Kategorie

Prawa autorskie

Wszystkie teksty, zdjęcia i filmy na blogu są mojego autorstwa, chyba, że zaznaczono inaczej. Jeśli chcesz je wykorzystać, proszę zapytaj o zgodę.