Tam, gdzie palmy toną w morzu

4 września 2011      

Wpis w kategoriach: Dominikana, Ze świata | Tematy: , , , , ,

Krystalicznie czysta woda miarowo uderza o brzeg. Przypływając i cofając się, zabiera ze sobą drobinki miękkiego, jasnego piasku. Przy akompaniamencie szumu fal palmy rosnące nad brzegiem powoli, niepostrzeżenie pochylają się coraz bardziej ku ziemi. Aż w końcu zwycięża grawitacja i drzewo przechyla się tak bardzo, że nie może już ustać z miejscu i lecz z pluskiem wpada do wody…

Playa Bonita
Palmy pochylone nad wodą oceanu (na północy) lub morza (na południu) – to typowy obrazek dla dominikańskich plaż.

Playa Bonita

I chociaż pień wskutek podmywania korzeni pochyla się coraz bardziej, to korona palmy nadal rośnie w górę, ku słońcu.

Playa Bonita

Rzadziej widuje się same przewrócone pnie, bo te z biegiem czasu zabiera woda albo przysypuje piach.

Playa Bonita

Szerokie, piaszczyste plaże znajdują się nie tylko w pobliżu luksusowych kompleksów hotelowych. Także osoby, które nie wykupują wakacji all inclusive skorzystać mogą z uroków plażowania – na przykład w miejscowości Las Terrenas.

Plaża w Las Terrenas

Bardzo przyjemnym miejscem do wypoczynku jest niewielkie, ale przytulne El Cortecito znajdujące się niedaleko kurortu Punta Cana.

Plaża w El Cortecito

Tamtejsza plaża nie jest tak wymuskana, jak te hotelowe, ale spacer wzdłuż niej to sama przyjemność.

Plaża w El Cortecito

Inną niedrogą opcją jest Juan Dolio – miejscowość, w której odpoczywają Dominikańczycy, a zagranicznych turystów jest niewielu.

Plaża w Juan Dolio

Przyjemne widoki, szmer fal i słońce sprzyjają relaksowi.

Plaża na Półwyspie Samaná

Nie jestem typem osoby, która lubi wylegiwać się zbyt długo na gorącym piasku, ale zupełnie puste, urocze plaże zachęcają do długich spacerów.

Playa Bonita

Playa Bonita uznawana jest za jedną z najpiękniejszych plaż na Dominikanie. Czy przechadzka po takiej okolicy nie jest przyjemnością?

Playa Bonita

Wędrując wzdłuż plaży bez trudu można znaleźć piękne, zakręcone muszle.

Playa Bonita

Oprócz muszli można też nierzadko natknąć się na kawałki rafy koralowej.

Plaża w Las Terrenas

Oczywiście jeśli ktoś woli jeszcze aktywniej spędzać czas – Dominikana oferuje możliwości uprawiania sportów wodnych.

Kitesurfing w Las Terrenas

Jeśli chodzi o kitesurfing to przoduje tu miejscowość Cabarete. Międzynarodowe towarzystwo, w dzień plaża, wieczorem impreza – aż chce się tam spędzać czas!

Kitesurfing w Cabarete

A przecież cóż może być lepszego na zakończenie dnia, niż słodka, kokosowa piña colada wypita o zachodzie słońca?

Piña colada w Las Terrenas

Ech, pospacerowałabym tak jeden dzień pod palmami…

Podobne wpisy:

    Rodyjskie plaże Rodos jako popularny cel wczasowy nie tylko wśród Polaków musi pochwalić się dużą ilością plaż. Wiele z nich to zwykłe...
    Z Las Terrenas do Cabarete Po dzisiejszym dniu zdecydowanie mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o lokalny transport dominikański, to najważniejsze atrakcje mam już za sobą....
    Tu byłem. Dinozaur Portugalskie Algarve to na pewno krystalicznie czysta woda w oceanie, malownicze plaże i wspaniałe formacje klifowe. Wiele z tych plaż...
    Agadir Jeśli ktoś jedzie na hotelowe wakacje do Maroka, to jestem przekonana, że w większości przypadków wyląduje w Agadirze. Po pierwsze,...

Spodobał Ci się wpis? Polub, dodaj +1, skomentuj, podyskutuj! Dziękuję :)

Komentarze: 14 do “Tam, gdzie palmy toną w morzu”


  1. Ajka pisze:

    Zdjęcie nr 1 i te dwa z muszlami i rafą – cudownie!!!!!!!!

  2. Jola pisze:

    Trzecie zdjęcie od góry- cudna kompozycja. Gratulujęujęcia!!!!

    • Ewa pisze:

      Dziękuję! :) Spacerowałam z Klarą po plaży i ona biedna co chwilę musiała się zatrzymywać, bo miałam kolejny pomysł na kompozycję z palmą – i takie są efekty poszukiwań palmowych kadrów :)

      • Klara pisze:

        Kochana, ja nie mam nic przeciwko spędzaniu czasu na czekaniu na Twoje “ujęcie życia” (jakich pewnie mnóstwo popełniłaś) :P Oczywiście zdjęcia są świetne, ale żaden obraz nie odda uroku dominikańskich plaż…

  3. agnitz pisze:

    Ooooo! Ja też bym sobie połaziła taką plażą. Niestety, muszę jeszcze poczekać 2 miesiące ;)))

  4. alucha pisze:

    I bardzo fajnie, że plaża nie jest aż tak wymuskana! :) przynajmniej jest pełna uroku :) i nie ma to jak sobie po takiej pospacerować… ach…
    Poza tym, ten post to taka pigułka zawierająca rady co można robić na plaży – super :)
    Miłego dnia :)

  5. agnitz pisze:

    A czy sezon w Bułgarii już się kończy? I co właściwie robi rezydent po sezonie? Czyżby słodkie lenistwo i własne wakacje?

    • Ewa pisze:

      Sezon w Bułgarii kończy się w drugiej połowie września. Ja po sezonie trochę odpoczywam – w końcu też mam ochotę na wakacje, a potem zaczynam sezon zimowy – mam nadzieję, że w jakimś kolejnym ciekawym, ciepłym kraju :))))

  6. Pan Jan pisze:

    Ha! 9.9 już tam będziemy z Żonką :)

  7. Joanna pisze:

    Jakim aparatem robicie zdjęcia ?

    • Ewa pisze:

      Jestem tylko jedna :) a zdjęcia najczęściej robię Canonem 30d, ale na blogu są też foto robione innymi aparatami :)

Zostaw ślad, skomentuj, zapytaj...

Chcesz zdjęcie przy swoim komentarzu? Załóż konto w darmowym serwisie Gravatar. To proste!

Przerwa na reklamę

Polecam

Peron4

Blogi podróżnicze

Kategorie

Prawa autorskie

Wszystkie teksty, zdjęcia i filmy na blogu są mojego autorstwa, chyba, że zaznaczono inaczej. Jeśli chcesz je wykorzystać, proszę zapytaj o zgodę.