Świat z tuk-tuka

29 listopada 2009 | Komentarze: 6

Jeszcze przed podróżą, kupujemy bilety na samolot do Bangkoku. Przeszukując internet w poszukiwaniu dobrych okazji trafiamy na super ofertę w Bangkoku. Tuk-tuk experience czyli Doświadcz tuk-tuka – przejażdżka za coś ponad 1000 bahtów. Czyli 100 zł. Od osoby! No dobrze, tuk-tuki w stolicy Tajlandii są drogie, ale żeby aż tak…? Do tej pory nie wiem, do kogo jest skierowana ta oferta :)

Tuk-tuk czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Kambodża, Tajlandia, Ze świata | Tematy: , , ,

Bangkok – do widzenia!

21 listopada 2009 | Komentarze: 3

Zatoczyliśmy pełne koło, w Bangkoku rozpoczęła się nasza podróż i w Bangkoku się kończy. Podobnie jak pierwszego dnia, rano (ok, w południe, obudzeni po imprezie) wyruszamy na rejs tramwajem wodnym po rzece Chao Phraya, aż na jej druga stronę. Tam dajemy sobie trochę czasu na pobuszowanie po markecie, a potem wracamy na nasz brzeg i jedziemy po raz ostatni na Khao San Road. I znowu – ostatni masaż tej podróży. Ostatnie zakupy. I jeszcze jedna atrakcja na koniec…

Bangkok czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Tajlandia, Z podróży | Tematy: , , , ,

Pod Buddą

20 listopada 2009 | Komentarze: 1

Drugi dzień zwiedzania Bangkoku to takie mniejsze, ale też ciekawe atrakcje. Zaczynam od Złotej Góry. Góra polega na tym, że została usypana z ziemi i wsparta cegłami, bo kiedy budowano tutaj stupę, to ziemia się pod nią osunęła. No to usypali górkę. Na górze stoi złocista budowla, w środku oczywiście pełno Buddów. Ale widok z góry na Bangkok bardzo fajny. No i przyjemna atmosfera, mało turystów.

Wat Saket i Złota Góra czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Tajlandia, Z podróży | Tematy: , , , ,

Bangkok w pigułce

19 listopada 2009 | Komentarze: 3

Dzień zwiedzania. Można go podzielić na kilka etapów: etap pierwszy to etap Buddy. Drugi – etap europejski. Trzeci – hmm… niespodzianka :)

Etap Buddy to główne atrakcje turystyczne w Bangkoku. Jedziemy rano z Tomkiem do centrum, potem ja wyskakuję przy Wielkim Pałacu a Tomek jedzie dalej do Muzeum Narodowego, które jest do niczego, bo wygląda jak strych dziadka. Bilet do Wielkiego Pałacu i Świątyni Szmaragdowego Buddy kosztuje 350 bahtów. Dobrze, że nie jest zbyt gorąco, bo zwiedza się przyjemnie. No, na tyle, na ile przyjemnie może być w hordzie turystów, z których niektórzy są Polakami. Takimi, co to myślą, że jak są zagramanicą, to polskiego języka nikt nie rozumie. A tu rozumie. I potem dziwią się, że ktoś im zwraca uwagę, że się nieładnie o innych wyrażają.

Bangkok w pigułce czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Tajlandia, Z podróży | Tematy: , , , , , , , , , , , ,

Targ, węże i złoty Budda

18 listopada 2009 | Brak komentarzy

Wstajemy z rana, przed wschodem słońca. Przespałam całą noc jak kamień, więc jestem wyspana. Szybko się zbieramy i ruszamy na poszukiwania ambasady Omanu. Nie, żebyśmy planowali wypad w kraje arabskie. Chociaż, może kiedyś… Tym razem pod ambasadą Omanu jesteśmy umówieni z kierowcą busika, który ma nas zabrać na pływający targ Damnoen Saduak. Nie jest łatwo znaleźć tę ambasadę, ale w końcu się udaje. Na busik trzeba poczekać, bo chociaż to jedyne miejsce w okolicy, które kierowca mógł skojarzyć na mapie, to sam ma problemy ze znalezieniem.

Damnoen Saduak czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Tajlandia, Z podróży | Tematy: , , , , , , ,

Przerwa na reklamę

Polecam

Peron4

Blogi podróżnicze

Kategorie

Prawa autorskie

Wszystkie teksty, zdjęcia i filmy na blogu są mojego autorstwa, chyba, że zaznaczono inaczej. Jeśli chcesz je wykorzystać, proszę zapytaj o zgodę.