Ładna wyspa z tej Majorki, tak przynajmniej wygląda z samolotu, jak lądujemy na lotnisku w Palma de Mallorca. Chociaż słabo widzę, bo w samolocie dostałam miejsce przy przejściu, a nie przy oknie. Potem też wydaje się ładna z okien busa, którym jedziemy we dwie z Heleną do naszego hotelu. Helena jest drugą oprócz mnie Polką, która przyjechała na to szkolenie. Spotykamy się dopiero na lotnisku w Palma de Mallorca, chociaż już w Warszawie mam podejrzenia, że ona to ona. Bus dowozi nas do Cala Vinyas, miejscowości, w której spędzimy najbliższy tydzień.
Cala Vinyas
19 maja 2010 | Komentarze: 2
Wpis w kategoriach: Hiszpania, Z podróży | Tematy: Baleary, Cala Vinyas, Majorka, natura, przyroda, rośliny, wyspa





