Phuket po chińsku

18 sierpnia 2010 | Komentarze: 9

Phuket – tajska wyspa zjedzona ponoć przez turystykę. Wśród turystów masowych ceniona jako miejsce podróży, z tego też powodu omijana przez wiele osób podróżujących na własną rękę. Kierując się takimi właśnie zasłyszanymi opiniami omijamy z Agą w czasie naszej podróży Phuket… no nie szerokim łukiem, bo wskutek takiego, a nie innego rozkładu jazdy autobusów i pływania łodzi jesteśmy zmuszone spędzić na wyspie kilka godzin. Spacerując bez celu odkrywamy bardzo ciekawe miejsce, bardziej chińskie, niż tajskie w swoim charakterze…

Świątynia Put Jaw czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: , , ,

Komu w drogę, temu… różne środki transportu

17 listopada 2009 | Komentarze: 2

Z Ko Muk wydostajemy się bez trudu. Najpierw wrzucamy bagaże na przyczepkę motorka, a potem sami zostajemy podrzuceni skuterkami na molo. Ci miejscowi to mistrzowie jazdy na skuterkach: kałuże im niestraszne, zakręty, nierówności, błoto. Dojeżdżamy bez jednego zachlapania! Dojeżdżają też nasze bagaże. Pakujemy się na długą łódkę. Po drodze z innego resortu zgarniamy jeszcze jakiegoś Niemca. Wkrótce docieramy na stały ląd.

Komu w drogę czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Tajlandia, Z podróży | Tematy: , , , , , , , , , , , ,

Przerwa na reklamę

Kategorie

Prawa autorskie

Wszystkie teksty, zdjęcia i filmy na blogu są mojego autorstwa, chyba, że zaznaczono inaczej. Jeśli chcesz je wykorzystać, proszę zapytaj o zgodę.