Siedzę sobie któregoś dnia i przeglądam mój segregator informacyjny z jednego z hiszpańskich hoteli. I czytam, że 16 lipca w Isla Cristina odbywa się procesja poświęcona Matce Boskiej patronce rybaków czyli Virgen del Carmen. Nie zastanawiam się długo – szybki e-mail do Ani i już jesteśmy umówione w Isla Cristina, przy granicy hiszpańsko-portugalskiej, żeby wziąć udział w tym wydarzeniu. I przyznaję, że są to obchody o niezwykłej atmosferze!
czytaj dalej
Viva la Virgen del Carmen!
18 lipca 2010 | Komentarze: 2
Wpis w kategoriach: Hiszpania, Ze świata | Tematy: Isla Cristina, katolicyzm, religia, święto
Cmentarz żydowski w Otwocku
16 maja 2010 | Komentarze: 2
Po obfotografowaniu opuszczonego szpitala psychiatrycznego Zofiówka w Otwocku ruszyliśmy z grupą MPF na drugą część pleneru – na cmentarz żydowski w Otwocku. Leży on na skraju lasu i jest dość zaniedbany. Dość, bo dawniej podobno było tu jeszcze gorzej. Mimo wszystko poprzewracane i połamane macewy leżące pomiędzy sosnami robią przejmujące wrażenie.
czytaj dalej
Wpis w kategoriach: Polska, W obiektywie, Ze świata | Tematy: cmentarz, judaizm, Otwock, religia
Tośkowa impreza
8 czerwca 2009 | Brak komentarzy
Tak, wiem. Antoni Padewski był świętym i należy mu się szacunek. Ale nie przychodzi mi do głowy zupełnie żaden inny tytuł, pamiętając jak lizbończycy bawią się podczas Festa de Santo Antônio, czyli właśnie jego święta, które jest już niedługo, bo 13 czerwca.
Ale po kolei. Najpierw o samym Antonim, który dla większości świata jest Padewskim, ale dla Portugalczyków jest Lizboński. Pytanie bowiem, co jest ważniejsze – miejsce urodzenia w 1195 r. (Lizbona) czy też miejsce, gdzie Antoni skonał 13 czerwca 1231 r. (Padwa). Co ciekawsze, Antoni wcale nie urodził się jako Antoni, ale jako Fernando Martins de Bulhões. Młody Fernando-jeszcze-nie-Antoni miał to szczęście, że urodził się w bogatej rodzinie a jego rodzicom zależało na wykształceniu syna. Jak to jednak w młodym wieku bywa, Fernando wcale nie miał ochoty się uczyć, wolał swoje życie poświęcić kapłaństwu, oczywiście wbrew woli swoich rodziców. Mimo ich sprzeciwu wstąpił do zakonu św. Augustyna. Nieustające wizyty rodziny nie pozwalały skupić mu się na księgach, został wiec przeniesiony do Coimbry.
czytaj dalej
Wpis w kategoriach: Portugalia, Ze świata | Tematy: katolicyzm, Lizbona, religia, święto, zabawa
Święta rzeka
10 sierpnia 2008 | Brak komentarzy
Dzień, jak zwykle, zaczynamy od śniadania. Tym razem wstajemy przed świtem, żeby zdążyć na wschód słońca nad Gangesem. Na śniadanie – po raz ostatni już na tej wycieczce – jajka na twardo. Nie mogę już patrzeć na jajka. Jakby tego było mało, jeden z nas zamiast normalnego ugotowanego białka i żółtka znajduje ugotowanego kurczaczka. Postanawiam ominąć poranny posiłek i przegryzam jedynie kawałek tosta :)
Poranny rejs po Gangesie to coś, na co czekam przez całą wycieczkę. Nie przeszkadza mi nawet wstawanie przed świtem. Zbieramy się przed hotelem i samochodami jedziemy nad Ganges. Rzeka ta jest uważana przez wyznawców hinduizmu za świętą. Pielgrzymi ze wszystkich stron kraju przybywają tu, do Varanasi, żeby wykąpać się w świętych wodach Gangesu. Wiele osób przyjeżdża tutaj, aby nad wodami świętej rzeki spędzić ostatnie chwile życia i tutaj umrzeć.
czytaj dalej
Wpis w kategoriach: Indie, Ze świata | Tematy: Ganges, hinduizm, religia, Varanasi
Buddha Dharma
10 sierpnia 2008 | Brak komentarzy
Ponieważ poprzedniego dnia do Varanasi dotarliśmy bardzo późno, postanawiamy nieco zmienić plany na ostatnie dni. Poranny rejs po Gangesie przekładamy na następny dzień, więc możemy chwilę dłużej pospać, bo zwiedzanie jest zaplanowane dopiero na popołudnie. Śniadanie mamy o 9 – tradycyjnie jajko. Ponieważ już nie mam siły jeść jajek, zjadam tylko pół i zagryzam tostami, a do tego herbata. Po śniadaniu razem z mamą i kilkoma innymi osobami postanawiamy wykorzystać trochę tego wolnego przedpołudnia, więc rikszami wybieramy się do miasta na zakupy. Wybór rikszy jest niełatwy, trzeba się targować a rikszarze są niesamowicie natrętni, ale w końcu znajdujemy dwóch młodych Hindusów, którzy zawożą nas bliżej “centrum”, w okolice sklepów i straganów.
czytaj dalej
Wpis w kategoriach: Indie, Ze świata | Tematy: buddyzm, religia, Sarnath, Varanasi
Świątynie Kamasutry
10 sierpnia 2008 | Brak komentarzy
Z Orchhy wyruszamy kolejnego dnia rankiem w kierunku Khajuraho. Jedziemy niesamowicie wąską drogą, tak wąską, że czasem nie mieszczą się na niej dwa mijające się w przeciwnych kierunkach samochody osobowe, nie wspominając o ciężarówkach. Przy wymijaniu się jeden samochód musi zjeżdżać na pobocze. Czasem na drodze nie mieści się nawet sam nasz autokar. Dobrze, że chociaż to pobocze jest szerokie.
czytaj dalej
Wpis w kategoriach: Indie, Ze świata | Tematy: hinduizm, Khajuraho, religia, świątynia

