I mamy 2010 r. W Portugalii jest taki zwyczaj, że o północy każda osoba musi stojąc na krześle zjeść dwanaście rodzynek. Zjadając każdą z nich, trzeba pomyśleć życzenie. Wbrew pozorom, nie jet łatwo wymyślić dwanaście życzeń na nowy rok! Sprawdziłam na własnej skórze. Równie trudno jest zjeść dwanaście rodzynek, jeśli się ich nie lubi.
Dwanaście życzeń
1 stycznia 2010 | Komentarze: 2
Wpis w kategoriach: Portugalia, Z podróży | Tematy: Boca do Inferno, Cascais, Lizbona, święto, Sylwester, zwyczaje





