Wróciłam właśnie z miasteczka Loulé i nadal nie mogę wyjść z podziwu. Nasłuchałam się wcześniej, że w soboty jest tam jeden z najciekawszych targów w Algarve – targ cygański. I że koniecznie trzeba to zobaczyć. Jak trzeba, to trzeba! Zatem wycieczka do Loulé. Dojeżdżamy autokarem na miejsce, przewodniczka mówi nam, że targ cygański jest na wprost, dostajemy 3 godziny wolnego czasu i wysiadamy. Idę na ten targ, aparat w gotowości, a moim oczom ukazuje się… no taki typowy bazar, jakich w Polsce niemało, z mydłem i powidłem. Z samochodów i prowizorycznych budek sprzedaje się tu ciuchy, niby-skórzane torebki, koronkową bieliznę, bibeloty, tanie zegarki, buty, obrusy itp., itd. Yyy… no, może dla kogoś z Europy Zachodniej to jest egzotyka?
Loulé
10 lipca 2010 | Komentarze: 3
Wpis w kategoriach: Portugalia, Ze świata | Tematy: Algarve, bazar, Loulé, targ, zamek
Od Aleksandrii do Kairu
6 czerwca 2010 | Komentarze: 4
Bliżej końca wycieczki oznacza wolniejsze tempo. Czujemy się, jakbyśmy byli tu w Egipcie już od jakiegoś miesiąca. Upał zelżał, nawet po powrocie do Kairu temperatura nie przeszkadza tak, jak na początku. Jedyne, co po Aleksandrii daje się bardziej we znaki to tłum i hałas. Nad morzem było jakby spokojniej. Bardzo wakacyjna atmosfera.
Wpis w kategoriach: Egipt, Z podróży | Tematy: Aleksandria, bazar, Biblioteka Aleksandryjska, Kair, targ
Kolekcjonerzy szczęścia
20 lutego 2010 | Brak komentarzy
Bangkok targami i bazarami stoi. Większe, pełne turystów i mniejsze, wypełnione głównie mieszkańcami stolicy. Wszędzie tak samo ciasno, tłoczno, gwarno. Można na nich kupić mydło i powidło, oryginalne podróbki markowych ciuchów i zegarków, słodycze, elektronikę i żywność. Ale jeden targ jest naprawdę wyjątkowy. To targ amuletów.
Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: Bangkok, bazar, pamiątki, targ, targ amuletów, wierzenia, zwyczaje
Damnoen Saduak
17 lutego 2010 | Komentarze: 3
Można je zobaczyć chyba w każdym sklepie z pamiątkami w Bangkoku. Pojedyncze lub serie, do powieszenia na ścianie. Zdjęcia z pływającego targu. Bo rzeczywiście widowisko to jest niezwykle malownicze. Toteż ja zrobiłam trochę swoich własnych fot z chyba najbardziej znanego tajskiego targu tego typu, Damnoen Saduak.
Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: bazar, Damnoen Saduak, ludzie, pamiątki, pływający targ, targ, życie codzienne
Bangkok w pigułce
19 listopada 2009 | Komentarze: 3
Dzień zwiedzania. Można go podzielić na kilka etapów: etap pierwszy to etap Buddy. Drugi – etap europejski. Trzeci – hmm… niespodzianka :)
Etap Buddy to główne atrakcje turystyczne w Bangkoku. Jedziemy rano z Tomkiem do centrum, potem ja wyskakuję przy Wielkim Pałacu a Tomek jedzie dalej do Muzeum Narodowego, które jest do niczego, bo wygląda jak strych dziadka. Bilet do Wielkiego Pałacu i Świątyni Szmaragdowego Buddy kosztuje 350 bahtów. Dobrze, że nie jest zbyt gorąco, bo zwiedza się przyjemnie. No, na tyle, na ile przyjemnie może być w hordzie turystów, z których niektórzy są Polakami. Takimi, co to myślą, że jak są zagramanicą, to polskiego języka nikt nie rozumie. A tu rozumie. I potem dziwią się, że ktoś im zwraca uwagę, że się nieładnie o innych wyrażają.
Wpis w kategoriach: Tajlandia, Z podróży | Tematy: Bangkok, bazar, buddyzm, Dusit, kathoey, ladyboys, ludzie, pałac, przedstawienie, świątynia, targ, Vimanmek, Wat Pho







