Najświeższe informacje, jakie udało mi się znaleźć, dotyczące dróg w Kambodży pochodzą z 2004 r. Wówczas to kraj ten dysponował nieco ponad 38 tysiącami kilometrów dróg, z czego jedynie 50% było asfaltowych. Myślę, że teraz jest jednak sporo lepiej. Przykładowo trasa z przejścia granicznego w Poi Pet do Siem Reap jeszcze nieco ponad rok temu w czasie ulew bywała nieprzejezdna. Teraz prowadzi tamtędy piękna, szeroka asfaltówka, dzięki czemu przejazd z granicy do hostelu w Siem Reap trwa dwie godziny. A wcześniej można było i osiem jechać. Ale i tak jeszcze sporo jest do zrobienia w kwestii kambodżańskiej infrastruktury…
Drogą błotnistą, drogą polną… drogą przez Kambodżę
7 sierpnia 2010 | Komentarze: 12
Wpis w kategoriach: Kambodża, Ze świata | Tematy: droga, Siem Reap, transport, życie codzienne
Welcome to Egypt!
6 lipca 2010 | Komentarze: 8
Taki przewrotny trochę tytuł, biorąc pod wagę, że zgodnie z planami w najbliższym czasie w Egipcie nie zawitam. Ale to są trzy słowa, które chyba najczęściej słyszą turyści w kraju faraonów. Idziemy ulicą, a wszyscy się do nas uśmiechają, pozdrawiają i witają w swojej ojczyźnie. Czy to szczere powitanie, czy może wynikające ze świadomości, że bez turystów Egipt miałby bardzo ciężko, więc trzeba o turystów dbać – tego nie wiem. Ale inny tytuł dla małej galerii zdjęć osób, które stają na mojej drodze w tym kraju, po prostu mi nie pasował…
Wpis w kategoriach: Egipt, Ze świata | Tematy: ludzie, zwyczaje, życie codzienne
Miasto pełne minaretów
31 maja 2010 | Komentarze: 3
Dobra rada: jeśli będziecie kiedykolwiek jechać do Egiptu na przełomie maja i czerwca, nie zapomnijcie zabrać ze sobą wełnianej czapki i szalika, puchowej kurtki, grubych spodni i ciepłych butów. Wszystko to przyda się do pociągu relacji Kair – Asuan. Temperatura w przedziale mniej więcej taka, jak w starych lodówkach marki Mińsk. Przez pierwsze pięć minut jest przyjemnie, w porównaniu z gorącym zewnętrzem. Kolejne pięć – jest w porządku. Potem zaczynam się zastanawiać, czy da się na środku rozpalić ognisko. Pociągiem – lodówką wyjeżdżamy z gorącego Kairu do jeszcze gorętszego Luksoru.
Wpis w kategoriach: Egipt, Z podróży | Tematy: islam, Kair, Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO, ludzie, meczet, świątynia, UNESCO, życie codzienne
Dzieci Kambodży
17 kwietnia 2010 | Komentarze: 4
6 spośród 14 milionów mieszkańców Kambodży jest jeszcze dziećmi – tyle osób nie ukończyło osiemnastego roku życia. Wśród nich półtora miliona to dzieci poniżej piątego roku życia. Wszystkie dzieci, które spotykam w Kambodży są uśmiechnięte. Ich duże, ciemne oczy są zawsze radosne, bardzo często pomimo biedy, w jakiej przyszło im żyć. To naprawdę niesamowite!
Wpis w kategoriach: Kambodża, Ze świata | Tematy: Angkor, ludzie, Siem Reap, życie codzienne
Kup sobie Buddę
3 marca 2010 | Komentarze: 4
Jest pewna niezwykła ulica w Bangkoku. Nazywa się Bamrung Meuang. Dawno, dawno temu była trasą, którą słonie docierały do pałacu królewskiego. A dziś pełno przy niej sklepów i sklepików z wszelkiej maści dewocjonaliami buddyjskimi. I tak, można tutaj dokonać zakupu stroików, kwiatów, parasolek i wszystkiego, co się tylko z modlitwą mniej lub bardziej kojarzy.
Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: Bangkok, buddyzm, sklep, życie codzienne







