15 kwietnia 2010
Wpis w kategoriach: Włochy, Ze świata | Tematy: Mediolan, tramwaj, transport
Cały czas uważam, że tramwaje w Lizbonie to mistrzostwo świata. Jednak kiedy po raz pierwszy zobaczyłam pomarańczowy tramwaj w Mediolanie, to otworzyłam szerzej oczy. Potem był błysk w oku i radość na twarzy. Jakie one ładne! I niektóre nawet podobne do tych lizbońskich…

Po centrum Mediolanu poruszają się najczęściej stare, rozklekotane wagoniki w kolorach żółtym lub pomarańczowym. W tych najstarszych drewniane ławeczki ustawione są bokiem do kierunku jazdy, a pomiędzy nimi jest dużo przestrzeni dla osób stojących. Jednak nie zauważyłam, żeby były one jakoś szczególnie zatłoczone.

Tramwaje modelu Peter Witt pochodzą ze Stanów Zjednoczonych, zostały zaprojektowane dla Cleveland w 1915 r., a przyjechały do Mediolanu w 1928 r. Tak! Niesamowite, prawda? Kiedyś było 500 takich wagoników, obecnie jeździ ich już dużo mniej, a w ciągu najbliższych lat mają być całkowicie wycofane z użytku i zastąpione nowoczesnymi, cichymi i szybkimi tramwajami XXI wieku.

Takiego tramwaju można nie zauważyć, ale chyba nie sposób go nie usłyszeć. Hałasuje toto tak strasznie, jakby za chwilę miało rozpaść się na kawałki. Kiedy siedzimy z Magdą w kafejce czekając na herbatę, której w końcu kelner zapomina nam przynieść, a obok przejeżdża pomarańczowy wagonik Peter Witt linii 33 to nie ma w ogóle opcji, żeby jedna słyszała to, co mówi druga. A siedzimy na sąsiednich krzesłach

Bilet uprawniający do przejazdu tramwajami ważny przez 75 minut kosztuje 1 euro. Ale tak nam się plany kolejnych dni układają, że niestety nie jest mi dana taka przejażdżka. Bo też w centrum Mediolanu wszędzie blisko na piechotę… Cóż, to chyba znaczy, że trzeba będzie tam wrócić, żeby przejechać się uroczym zabytkiem :)
Podobne wpisy:
-
Tramwaj zwany podążaniem Kiedy tak patrzę na te lizbońskie tramwaje (pomijając tutaj nowoczesne piętnastki kursujące do Algés) to zawsze, ale to zawsze zastanawiam...
Buongiorno Milano Do Mediolanu przyjechałam bez większych oczekiwań. Jeszcze przed wyjazdem czytałam opinie, że jest to miasto brzydkie, pozbawione atmosfery i smutne....
Stazione di Milano Centrale Dworzec centralny w Mediolanie. Główna stacja Mediolanu i jedna z najważniejszych w Europie. Niby zwykła stacja kolejowa, ale jednak niezwykła....
Maggiore Verbania to mała włoska miejscowość w Alpach, całkiem niedaleko granicy ze Szwajcarią. Dziura jakich mało. Zawsze staram się w odwiedzanych...
Spodobał Ci się wpis? Polub, dodaj +1, skomentuj, podyskutuj! Dziękuję :)





