Stoję na murach miasta i spoglądam na Atlantyk. Wzburzone fale rozbijają się o przybrzeżne skały, a chłodny, słony wiatr owiewa mi twarz. Czasem powieje tak mocno, że aż trudno złapać oddech. As-Sawira nazywana jest wietrznym miastem właśnie ze względu na nieustający wicher znad oceanu. A wystarczy parę kroków wgłąb miasta i znajdujemy się jakby w innym świecie. Niebieskim świecie. Taka jest właśnie As-Sawira. Wietrzna i błękitna.
Spacer po niebieskiej As-Sawirze
3 stycznia 2012 | Komentarze: 9
Wpis w kategoriach: Maroko, Ze świata | Tematy: As-Sawira, Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO, medyna, port, twierdza, UNESCO






