Kategoria: Sudan Południowy

Zaproszenie do Sudanu, a potem – po podziale kraju – do Sudanu Południowego, miałam już od dawna. Tylko jakoś nie było mi po drodze. Ale kiedy rozpoczęłam pracę w Kenii, ciężko było szukać wymówki, by nie odwiedzić znajomych pracujących po sąsiedzku. Na pierwszy urlop w czerwcu 2013 r., zamiast wracać do ojczyzny, wybrałam się więc do Dżuby, a pracująca tam koleżanka zabrała mnie ze sobą w delegację do Ketire. Było to niemalże w ostatniej chwili. Niestety, niedługo potem, pod koniec 2013 r., kraj zaczął pogrążać się w wewnętrznym konflikcie.

Konyo Konyo 5

Błyskawiczne zakupy na Konyo Konyo

Idę pół kroku za Piotrem niczym potulna muzułmańska żona za swoim mężem, chociaż z Piotrem stosunki małżeńskie mnie nie łączą. Ale on zna okolicę i orientuje się w tych alejkach, ja to bym się na drugim zakręcie już zgubiła. Poza...

Ketire 19

Ketire. Z wizytą w wiosce na końcu świata

No dobra, obiektywnie rzecz biorąc to nie jest jakiś wielki koniec świata. Ale subiektywnie – jest. Największa dziura, w jakiej byłam. Bo nie jestem wielką podróżniczką, która odkrywa nieodkryte jeszcze przez cywilizację plemiona ukryte w dzikiej dżungli. Jeżdżę czasem tu...

Jebel Kujur 14

O kamieniarzach, którzy nie lubią zdjęć

Zapraszam! krzyczy ktoś w oddali. Nie jestem pewna, czy to do mnie, ale w sumie do kogo by innego? Rozglądam się i szukam, skąd pochodzi zaproszenie. Robię ostatnie zdjęcie góry i chowam aparat do kieszeni. W końcu idę między ludzi,...

Czołg na trasie Dżuba-Torit 26

Nie taki Sudan Południowy straszny, jak go malują

Napadną cię, pobiją i okradną. Zgwałcą, zastrzelą z kałacha, pokroją na kawałki i zakopią. Jest niebezpiecznie, wojna, terror, a po ulicach chodzą uzbrojeni ludzie. A ci ludzie to już w ogóle! Agresywni, niesympatyczni i w dodatku czarni jak smoła! Gdybym...

Zostań na dłużej!

Na Facebooku znajdziesz jeszcze więcej zdjęć, ciekawostek i aktualności!