Kategoria: Dominikana

To były czasy, kiedy po przepracowaniu sezonu miałam prawo kupić bilety lotnicze dla siebie i osoby towarzyszącej po bardzo promocyjnych cenach. Chciałam odwiedzić jakiś egzotyczny kraj, a dobry kumpel z Portugalii jechał właśnie do pracy na Dominikanę. Namówiłam więc koleżankę, żebyśmy wybrały się tam w odwiedziny. Zdecydowałyśmy jednak, że nie chcemy całych dwóch tygodni spędzić na plaży w Punta Cana i ruszyłyśmy na zwiedzanie kraju. Zajrzałyśmy m.in. do Las Terrenas, Cabarete, Jarabacoa, Juan Dolio i oczywiście Santo Domingo. Nawet skręcona przy schodzeniu z El Mogote kostka nie powstrzymała mnie przez wycieczką do wodospadu Jimenoa i spacerami po przepięknej stolicy kraju.

Zona Colonial w Santo Domingo 8

Zona Colonial – ludzie, duchy i doznania

Idąc po Calle de las Damas nie mam wrażenia, że obok mnie przechadzają się duchy historii. A to przecież najstarsza brukowana ulica Ameryki. To tutaj w 1502 r. synowa Krzysztofa Kolumba i jej przyjaciółki wychodziły na przechadzkę. Damy nie mogły...

Plaża w El Cortecito 13

El Cortecito – Punta Cana bez luksusu

Czyściutkie, ekskluzywne hotele z prywatną plażą, palmy i drinki z parasolkami – tak się kojarzy Dominikana. Ci, którym wczasy na Dominikanie obiły się o uszy trochę mocniej, mogą skojarzyć też nazwę Punta Cana – kurort z tymi wszystkimi wycackanymi hotelami....

Santo libre 16

Santo libre!

Motorówka powoli podpływa do brzegu i zatrzymuje się. Wyskakujemy na plażę ukrytą gdzieś pomiędzy skałami w Parku Narodowym Los Haitises i rozglądamy się na boki obserwując niezliczone ilości ptactwa. W tym czasie nasza przewodniczka i jej pomocnicy wyciągają z łódki...

Cmentarz w Jarabacoa 6

Cmentarze w bieli

Przyznaje się, że nie przepadam za naszymi współczesnymi cmentarzami. Są dla mnie dość przygnębiające, z przyciężkimi, ciemnymi, marmurowymi lub marmuropodobnymi nagrobkami. Nie lubię po nich chodzić. Dlatego idąc ulicą w centrum Las Terrenas nie załapuję od razu, że przechodzę obok...

Playa Bonita 14

Tam, gdzie palmy toną w morzu

Krystalicznie czysta woda miarowo uderza o brzeg. Przypływając i cofając się, zabiera ze sobą drobinki miękkiego, jasnego piasku. Przy akompaniamencie szumu fal palmy rosnące nad brzegiem powoli, niepostrzeżenie pochylają się coraz bardziej ku ziemi. Aż w końcu zwycięża grawitacja i drzewo przechyla się tak bardzo, że nie może już ustać z miejscu i lecz z pluskiem wpada do wody…

14

Guagua i spółka

Bzdura! – skomentował Carlos kiedy wspomniałam mu o innym Dominikańczyku, który parę dni wcześniej mocno się zdziwił, że nie boimy się podróżować z Klarą po kraju lokalnymi środkami transportu i uraczył nas wiadomością, że jesteśmy szalone, bo przecież Dominikana ma...

11

Mleczne słodkości

Słodycze na Dominikanie to esencja słodkości. Zazwyczaj robione z mleka z dużą ilością cukru i czasem różnych dodatków. Proste w przygotowaniu i natychmiast zaspokajające potrzebę wszamania czegoś słodkiego. Nie da się ich zjeść zbyt dużo, ale spokojnie można zapakować na...

12

Pyszne danie na Dominikanie

Kuchnia dominikańska mnie zachwyca! Najprostsze rozwiązania, ciekawe smaki ale nie za ostre, wszędobylskie zielone banany. Weźmy chociażby tradycyjne danie zwane flagą, czyli la bandera. Ryż z sosem fasolowym, duszone mięsko (tradycyjnie koza, ale popularny jest też kurczak) i sałatka z...

14

Dach nad głową: Dominikana

Podróżując po Dominikanie śpię zarówno w hotelach, jak i u couchsurferów. Bo nie zawsze da się wyszukać posiadacza kanapy, który akurat może i chce poświęcić swój czas dla podróżników. Znalezienie pokoju na początku sezonu turystycznego nie stanowi problemu, ale bądźcie...

18

Adios, Dominikano!

Jestem już w domu. Biały piasek i palmy zamieniły się w biały śnieg i świerki. Sześć stref czasowych i jakieś 40 stopni Celsjusza różnicy. Na jakiś czas (zapewne dość długi) żegnam kraj bachaty i merengue, panów z maczetami, palm kokosowych,...