Można ich spotkać w miejscach będących marokańskimi atrakcjami turystycznymi, bo tam – wykonując swój taniec pełen na pozór nieskoordynowanych ruchów głową i podskoków – mogą zebrać trochę pieniędzy. Turyści, obserwatorzy zawsze chętnie rzucą parę dirhamów. Kim jednak są Gnawa i czemu samo w sobie stanowią atrakcję dla odwiedzających Maroko?
Wpisy z kategorii 'Maroko'
Gnawa
1 grudnia 2010 | Komentarze: 7
Wpis w kategoriach: Maroko, Ze świata | Tematy: Gnawa, ludzie, muzyka, taniec, zwyczaje, życie codzienne
Thé à la menthe
8 listopada 2010 | Komentarze: 18
Gorąca, słodka, smakowita, a co najważniejsze – świetnie gasi pragnienie w upale. Przez prawie pół roku w Portugalii, latem, wypiłam tylko jedną filiżankę herbaty. Za gorąco było, żeby pić. Zieloną herbatę miętową w krajach arabskich mogłabym pić dzbankami. A szczyt smakowitości osiągnęli Marokańczycy ze swoją thé à la menthe.
Wpis w kategoriach: Maroko, Ze świata | Tematy: herbata, mięta, napoje, the a la menthe
Żeby kózka nie skakała…
4 listopada 2010 | Komentarze: 6
… to by nie było oleju ;) A przynajmniej marokańskiego oleju arganowego. Kozy skaczące po gałęziach przydrożnych drzew to niecodzienny widok wprawiający wielu przyjezdnych w osłupienie. Rzecz tutaj całkiem normalna. Przecież wiadomo, że koza musi się najeść, a gdzie znajdzie lepsze pożywienie, niż na drzewie?
Wpis w kategoriach: Maroko, Ze świata | Tematy: drzewa arganowe, olej arganowy, rolnictwo, rośliny, zwierzęta, życie codzienne





