Wejście na Statuę Wolności jest proste i trudne jednocześnie. Trudne, bo bilety trzeba rezerwować ze sporym wyprzedzeniem – w tej chwili dostępne są na sierpień – jedynie 240 osób dziennie może wejść na górę. Łatwe, bo wbrew pozorom pokonanie 354 stopni nie okazuje się tak wielkim wyczynem, jak się spodziewałam. Owszem, w środku jest dość gorąco, ale wejście jest ogólnie łatwe. A na samej górze…
Wpisy z kategorii 'USA'
Na głowie Statuy Wolności
13 maja 2011 | Komentarze: 10
Wpis w kategoriach: USA, Ze świata | Tematy: Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO, Nowy Jork, pomnik, Statua Wolności, UNESCO
Spacer po sercu Waszyngtonu
23 stycznia 2011 | Komentarze: 12
Stolica USA trochę zaskakuje, szczególnie w porównaniu z tętniącym życiem w dzień i w nocy Nowym Jorkiem. Waszyngton wydaje się być spokojniejszy, cichszy, mniej zabiegany… W centrum nie ma tylu drapaczy chmur co na Manhattanie. To dlatego, że obowiązują tu pewne restrykcje: budynek nie może być wyższy niż szerokość ulicy, przy której stoi plus 20 stóp. Najwyższą budowlą Waszyngtonu jest… pomnik Waszyngtona. I fajnie, miasto ma dzięki temu bardzo przyjemny charakter!
Wpis w kategoriach: USA, Ze świata | Tematy: Biały Dom, Kapitol, muzeum, pomnik, The Mall, Washington DC, Waszyngton
Wolność Oświecająca Świat
9 grudnia 2010 | Komentarze: 10
Statua Wolności, zwana też właśnie Wolnością Oświecającą Świat, to jeden z symboli Nowego Jorku. Po 11 września 2001 r. zamknięto ją dla zwiedzających, ale dziś można się już dostać na górę, choć nie jest to łatwe – dziennie może tam wejść jedynie 240 osób. Niestety, podczas mojej wizyty w Nowym Jorku pomnik jest jeszcze zamknięty i mogę obejrzeć go jedynie z dołu. I wiecie co? Na żywo Statua Wolności wydaje się dużo mniejsza, niż w wyobrażeniach!
Wpis w kategoriach: USA, Ze świata | Tematy: Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO, Nowy Jork, pomnik, Statua Wolności, UNESCO
Niagara
7 listopada 2010 | Komentarze: 6
Wizyta nad i pod wodospadem Niagara to doskonała lekcja dla mnie, żeby nie robić założeń, zanim czegoś nie zobaczę na własne oczy. Wydawało mi się kiedyś, że to miejsce dzikie, gdzie można poczuć moc natury. No i trochę mnie Niagara przez to rozczarowuje. Nie odmawiam jej piękna, skąd – ale ta cała obudowa w postaci infrastruktury hotelowej trochę psuje magię. Chociaż mimo to myślę, że wodospad wart jest odwiedzenia. Bo chociaż nie wszystko jest takie, jakie sobie wyobrażamy to najlepiej pojechać i przekonać się samemu, co jakie jest!
Wpis w kategoriach: USA, Ze świata | Tematy: natura, Niagara, Nowy Jork, przyroda, rzeka, wodospad







