Ministerstwo Zdrowia ostrzega: palenie sziszy wpływa negatywnie na zdrowie twoje i osób w twoim otoczeniu. Przebąkiwano już nawet nie raz o wprowadzeniu zakazu palenia fajki wodnej w Egipcie. Ale pewnych tradycji po prostu nie można zabronić, dlatego w niezliczonych kawiarniach, przy stolikach nadal siedzą mężczyźni i piją mocną herbatę i bez pośpiechu popalają sobie sziszę.
Siedzą, piją, fajkę palą…
17 stycznia 2012 | Komentarze: 11
Wpis w kategoriach: Egipt, Ze świata | Tematy: Egipt, Kair, ludzie, zwyczaje
Piramidalne widoki
8 czerwca 2011 | Komentarze: 10
Jako dziecku wydawało mi się, że Egipt i piramidy to jakiś koniec świata, miejsce tak dalekie, że aż nieosiągalne. A rok temu Rafał przekonał mnie do wyjazdu do Egiptu mniej więcej tymi słowami: Jeździmy trochę tu i tam, a piramid jeszcze nie widzieliśmy, choć są tuż tuż, wstyd trochę… Cóż, trochę racja. Cud świata przydałoby się zobaczyć choć raz w życiu. Zobaczyłam więc. I co? Nie wiem, chyba tak jest z wieloma atrakcjami turystycznymi. Spodziewamy się nie wiadomo czego, a one tych oczekiwań nie spełniają. Piramidy wydają się mniejsze, niż sobie wyobrażałam, bardziej szare i jakieś takie… mało tajemnicze.
Wpis w kategoriach: Egipt, Ze świata | Tematy: Giza, Kair, Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO, piramidy, UNESCO
Kolejowy Ramzes
13 grudnia 2010 | Komentarze: 12
Jeśli gdzieś nie można robić zdjęć, to ja na pewno o tym nie wiem i beztrosko wyciągnę aparat, pstryknę, a potem z uśmiechem przekonam pana zwracającego mi uwagę, że to nic takiego. Dokładnie tak dzieje się pierwszego dnia w Kairze na dworcu Ramsis, czyli Stacji Kolejowej Ramzesa, głównym węźle kolejowym stolicy Egiptu.
Wpis w kategoriach: Egipt, Ze świata | Tematy: dworzec, Dworzec Ramsis, Kair, stacja kolejowa
Dach nad głową: Egipt
14 czerwca 2010 | Komentarze: 7
Piszecie do mnie czasami maile z prośbą, żeby polecić jakiś hotel, hostel czy inną noclegownię w różnych miejscach. Podróżując nie zawsze korzystam z tego typu usług, bo jestem fanką couchsurfingu, albo po prostu odwiedzam znajomych. Ale zdarza się. Tak jak w Egipcie, gdzie w każdym mieście odwiedzamy jakiś hotel i za każdym razem jest to nowa przygoda :) Dlatego zbiorę tu kilka być może przydatnych adresów. Aha, podaję ceny tylko orientacyjnie, bo wiadomo – te się zmieniają w zależności od pory roku, ilości turystów i umiejętności negocjacyjnych. Opisy hoteli oczywiście bardzo subiektywne.
Wpis w kategoriach: Egipt, Ze świata | Tematy: Aleksandria, Asuan, hotel, Kair, Luksor, nocleg
Pod piramidami
8 czerwca 2010 | Komentarze: 9
Standardowo to jest mniej więcej tak: przyjeżdża wycieczka klimatyzowanym autokarem pod piramidy w Gizie. Pojazd zatrzymuje się pod piramidą Cheopsa. Wycieczka wysiada, kilka fotografii na tle piramidy, zwiedzanie wnętrza, wycieczka wsiada. Autokar przejeżdża pod piramidę Chefrena. I znowu: wysiadanie, zdjęcie, zwiedzanie, wsiadanie. Autokar dowozi wycieczkowiczów na punkt widokowy. Wysiadka, zdjęcie (obowiązkowo w pozie typu trzymam piramidę za czubek), wsiadanie. Autokar jedzie pod Sfinksa. Wycieczka wysiada, zdjęcie, wycieczka wsiada i odjeżdża. Wersja luksusowa to ten sam schemat ale klimatyzowaną limuzyną, np. mercedesem. Wersja na lokalesa to znowu to samo, ale na wielbłądzie, ewentualnie koniu. A wersja Ewy i Rafała – też to samo, ale na piechotę!
Wpis w kategoriach: Egipt, Z podróży | Tematy: Giza, Kair, piramidy, Sfinks, transport
Od Aleksandrii do Kairu
6 czerwca 2010 | Komentarze: 4
Bliżej końca wycieczki oznacza wolniejsze tempo. Czujemy się, jakbyśmy byli tu w Egipcie już od jakiegoś miesiąca. Upał zelżał, nawet po powrocie do Kairu temperatura nie przeszkadza tak, jak na początku. Jedyne, co po Aleksandrii daje się bardziej we znaki to tłum i hałas. Nad morzem było jakby spokojniej. Bardzo wakacyjna atmosfera.
Wpis w kategoriach: Egipt, Z podróży | Tematy: Aleksandria, bazar, Biblioteka Aleksandryjska, Kair, targ






