Tajlandia na do widzenia

6 grudnia 2011 | Komentarze: 6

Prawy foka szot, lewy hals, zwrot przez sztag i jeszcze parę innych tego typu wyrażeń. Nie podejrzewałam nigdy, że będę łapała jakiekolwiek elementy żeglarstwa nie na mazurskich jeziorach, ale na Zatoce Tajlandzkiej. A tu proszę! Po przylocie z Kuala Lumpur Florek zabiera nas na żagle do Pattaya, gdzie spędzamy cały weekend. Opalamy się, ścigamy się z innymi łódkami, a w nocy zaglądamy do jednego z centrów seksturystyki. Z kolei ostatnie dni w Bangkoku to też ostatnie zakupy. Tak nam mija czas w Tajlandii…

Zachód słońca nad Zatoką Tajlandzką czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Tajlandia, Z podróży | Tematy: , , , , , , ,

Migawki z zalewanego Bangkoku

8 listopada 2011 | Komentarze: 19

Turystyczne centrum Bangkoku odwiedziłam przy poprzedniej wizycie w tym mieście, więc tym razem bez problemu możemy odpuścić sobie wizytę w Pałacu Królewskim czy nawet na Khao San Road. Pierwszy dzień w stolicy Tajlandii przeznaczamy na zaaklimatyzowanie się tutaj, załatwienie wizy birmańskiej i… obserwację skutków powodzi.

Zalane ulice Bangkoku przy stacji Mo Chit czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Tajlandia, Z podróży | Tematy: ,

Bangkok z 61. piętra

9 marca 2011 | Komentarze: 10

Jeśli mogę wejść wysoko – to wejdę. Bo widoki z góry są zawsze ciekawe, świat z wysokości wygląda zupełnie inaczej niż z ziemi. Dlatego też lubię latać samolotami, a jeśli się trafi okazja, by wjechać na jeden z najwyższych budynków w mieście to raczej nie przepuszczam takiej okazji. Tak też jest w Bangkoku. Wizyta na dachu hotelu Banyan Tree to naprawdę dobry pomysł na spędzenie wieczoru w tym mieście!

Bangkok z Vertigo Bar czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: , , , ,

Bangkok pod znakiem złotego Buddy

5 stycznia 2011 | Komentarze: 2

Z perspektywy czasu sprawa nie wydaje się już tak poruszająca, jak na początku… ale nadal pamiętam te zastępy złotych figurek Buddy wypełniających świątynie. Myślałam wszak wówczas, że to katolicyzm lubuje się w takim zdobnictwie złotniczym, że wszystko musi być bogate i świecące, a tu jednak nie. Czyżby było tak, że religia to religia i złoto być musi? Pamięć bywa ulotna i tamto wrażenie nieco się zatarło, pozostały wspomnienia egzotyki, kolorytu, odmienności – bo jednak świątynie buddyjskie mają taką swoją własną atmosferę. Zdjęcia już sprzed ponad roku, ale zapraszam na małą przechadzkę po kilku buddyjskich świątyniach w Bangkoku…

Świątynia buddyjska w Bangkoku czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: , , , , ,

Królewskie atrakcje Bangkoku

19 sierpnia 2010 | Komentarze: 2

Przepełniony turystami, przeciskanie się wśród których odbiera całą przyjemność z podziwiania królewskich zabudowań? Kiczowaty, kolorowy, pełen dziwnych ozdóbek? Zupełnie bez atmosfery, nieciekawy, sztuczny? Spotkałam się z kilkoma takimi opiniami o Wielkim Pałacu w Bangkoku, łącznie z tym, że w ogóle nie warto tam iść. A ja na przekór powiem, że warto. I to właśnie dlatego, że jest to największa atrakcja turystyczna stolicy Tajlandii!

Wat Phra Kaew czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: , , , , ,

Kup sobie Buddę

3 marca 2010 | Komentarze: 4

Jest pewna niezwykła ulica w Bangkoku. Nazywa się Bamrung Meuang. Dawno, dawno temu była trasą, którą słonie docierały do pałacu królewskiego. A dziś pełno przy niej sklepów i sklepików z wszelkiej maści dewocjonaliami buddyjskimi. I tak, można tutaj dokonać zakupu stroików, kwiatów, parasolek i wszystkiego, co się tylko z modlitwą mniej lub bardziej kojarzy.

Bamrung Meuang czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: , , ,

Przerwa na reklamę

Kategorie

Prawa autorskie

Wszystkie teksty, zdjęcia i filmy na blogu są mojego autorstwa, chyba, że zaznaczono inaczej. Jeśli chcesz je wykorzystać, proszę zapytaj o zgodę.