Tag: życie codzienne

Zachód słońca w Bagan 4

Turystyczny Bagan i lokalne Salay

Pięknie tu jest. Naprawdę. Bagan można spokojnie porównać do Khajuraho (chociaż tutaj świątyń jest duuużo więcej) czy nawet Angkoru (chociaż o ile w Angkorze mogłabym chodzić od świątyni do świątyni, to tu bardziej imponują mi widoki z góry). To jednocześnie...

Plac Dżemaa el-Fna w Marrakeszu 26

Dżemaa el-Fna

Główny plac Marrakeszu przez wielu uważane jest za miejsce męczące i przede wszystkim zbyt turystyczne, by spędzić na nim trochę więcej czasu niż ten potrzebny na zrobienie dwóch czy trzech zdjęć. Ja mimo to go uwielbiam. Za dnia, kiedy trzeba...

11

Absurdystan

Znam kilkoro Bułgarów, według których ich kraj nie powinien nazywać się Bułgaria, lecz Absurdystan (Абсурдистан). I powiem szczerze, że coś w tym jest. Wiadomo, w każdym kraju zdarzają się mniejsze lub większe absurdy (Polska dobrym tego przykładem ;), ale to,...

13

Björkholmen

Kiedy w Karlskronie zaczął rozwijać się przemysł stoczniowy potrzeba było coraz więcej rąk do pracy, a właściciele tych rąk musieli gdzieś mieszkać. Od końca XVII w. zaczęła rozwijać się dzielnica mieszkalna stoczniowców z charakterystycznymi malutkimi domkami – czyli właśnie Brzozowe...

17

Ludzie z olśniewającego kraju

Sri Lanka w sanskrycie oznacza olśniewający kraj. Może to dlatego mam wrażenie, że Lankijczycy to naród ciągle uśmiechnięty – kto by się w takim przypadku nie uśmiechał? Przyjazne spojrzenie można spotkać na Sri Lance na każdym kroku. Ludzie są otwarci,...

14

Guagua i spółka

Bzdura! – skomentował Carlos kiedy wspomniałam mu o innym Dominikańczyku, który parę dni wcześniej mocno się zdziwił, że nie boimy się podróżować z Klarą po kraju lokalnymi środkami transportu i uraczył nas wiadomością, że jesteśmy szalone, bo przecież Dominikana ma...

12

Wodę tanio sprzedam

W Maroku wszyscy ostrzegają turystów, by nie kupować wody od ulicznych sprzedawców. Bo nasze europejskie, delikatne żołądki mogłyby się po takiej dawce obcej flory bakteryjnej na nas obrazić. I jest w tym pewnie sporo racji. Ja sama przyznać się muszę,...

10

Boca Chica: wszystko jest na sprzedaż

W niedzielny wieczór odwiedzamy miejsce będące swego rodzaju dominikańską dzielnicą czerwonych latarni. W ciągu dnia mamy tu kilka niezłych restauracji, w których można całkiem dobrze zjeść, kilka sklepów, gdzie można zaopatrzyć się w sprawunki spożywcze, parę barów. Ale w nocy…...

7

Gnawa

Można ich spotkać w miejscach będących marokańskimi atrakcjami turystycznymi, bo tam – wykonując swój taniec pełen na pozór nieskoordynowanych ruchów głową i podskoków – mogą zebrać trochę pieniędzy. Turyści, obserwatorzy zawsze chętnie rzucą parę dirhamów. Kim jednak są Gnawa i...

Christiania 21

Wolność w mieście Christiania

Wolność nie oznacza możliwości robienia czegokolwiek. Nie można na przykład biegać. Jeśli ktoś biegnie, może to oznaczać, że jest złodziejem uciekającym przed policjantem albo też samym policjantem. Mieszkańcy Christianii przecież nie muszą się spieszyć. Bo po co? Szczęśliwi czasu nie...