Wpisy z kategorii 'Portugalia'

Silves – dawna stolica Algarve

4 sierpnia 2010 | Brak komentarzy

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami i za siedmioma rzekami… Ech, inaczej. Dawno, dawno temu, na zboczu pasma górskiego Serra de Monchique, nieopodal rzeki, która obecnie nosi nazwę Rio Arade, wśród lasów, starożytni Rzymianie dokonali podboju jednego z miasteczek leżących na ziemiach portugalskich i nadali mu nazwę Cilpes. W VIII w. n.e. zostało ono zdobyte przez Maurów i przemianowane na Shilb (wg. innych źródeł Shelb lub Xelb, po arabsku شلب) i stało się stolicą ówczesnych ziem nazywanych al-Gharb, co z arabskiego tłumaczy się jako ziemie położone na zachodzie. Czyli dzisiejszego Algarve. Miastem tym jest Silves, jedno z przyjemniejszych miejsc w tej okolicy. Bo Algarve to nie tylko plaże i ocean :)
Silves czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Portugalia, Ze świata | Tematy: , ,

Tu byłem. Dinozaur

22 lipca 2010 | Komentarze: 2

Portugalskie Algarve to na pewno krystalicznie czysta woda w oceanie, malownicze plaże i wspaniałe formacje klifowe. Wiele z tych plaż to tak naprawdę małe piaszczyste zakątki położone pomiędzy skałami. Bardzo przyjemna sceneria dla letniego wypoczynku. Ale wiecie, że w Algarve można opalać się na plaży mając praktycznie zasięgu ręki ślady dinozaurów sprzed setek milionów lat?
Ślady dinozaurów czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Portugalia, Ze świata | Tematy: ,

O korku słów kilka

12 lipca 2010 | Komentarze: 6

Nie przeprowadzałam wiarygodnych badań statystycznych, ale przypuszczam, że większości ludzi słowo “korek” skojarzy się z samochodami na drodze bądź tym, czym zatyka się butelkę wina. Korków w pierwszym znaczeniu w Algarve uświadczyć jest na szczęście zaskakująco trudno. Za to jeśli chodzi o drugie znaczenie – Portugalia rządzi! Kraj ten jest największym na świecie producentem korka.
Korek czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Portugalia, Ze świata | Tematy:

Loulé

10 lipca 2010 | Komentarze: 3

Wróciłam właśnie z miasteczka Loulé i nadal nie mogę wyjść z podziwu. Nasłuchałam się wcześniej, że w soboty jest tam jeden z najciekawszych targów w Algarve – targ cygański. I że koniecznie trzeba to zobaczyć. Jak trzeba, to trzeba! Zatem wycieczka do Loulé. Dojeżdżamy autokarem na miejsce, przewodniczka mówi nam, że targ cygański jest na wprost, dostajemy 3 godziny wolnego czasu i wysiadamy. Idę na ten targ, aparat w gotowości, a moim oczom ukazuje się… no taki typowy bazar, jakich w Polsce niemało, z mydłem i powidłem. Z samochodów i prowizorycznych budek sprzedaje się tu ciuchy, niby-skórzane torebki, koronkową bieliznę, bibeloty, tanie zegarki, buty, obrusy itp., itd. Yyy… no, może dla kogoś z Europy Zachodniej to jest egzotyka?
Loulé czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Portugalia, Ze świata | Tematy: ,

Ponta da Piedade

8 lipca 2010 | Komentarze: 2

Portugalskie miasteczko Lagos lubię za samą atmosferę, jaka w nim panuje. Atmosferę relaksu, braku pośpiechu, wakacji, przyjemności. Mam do niego sentyment, bo to tutaj spędziłam wakacje po semestrze na studiach w Lizbonie w 2006 r. i świetnie się bawiłam. Za to lubię Lagos. Ale miasteczko ma jeszcze coś, za co je uwielbiam – to właśnie Ponta da Piedade.
Ponta da Piedade czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Portugalia, Ze świata | Tematy: , ,

Pomarańczowo

22 czerwca 2010 | Komentarze: 4

W Algarve jest tak, że jak się pójdzie do supermarketu, to można kupić pomarańcze. Duże, pomarańczowe (jakże by inaczej :) i jędrne. Innymi słowy, spełniające wszystkie normy Unii Europejskiej. A jak się pójdzie na targ to można znaleźć takie małe, pomarszczone, czasem zielonkawe pomarańczki. Zupełnie niewyględne. Ale pozory mylą!
Pomarańcze w Algarve czytaj dalej

Wpis w kategoriach: Portugalia, Ze świata | Tematy: , ,

Przerwa na reklamę

Kategorie

Archiwum