Drugi dzień wycieczki do Stambułu to taka mieszanka. Europa miesza się z Azją, Morze Czarne z Morzem Marmara, dywany ze skórzanymi kurtkami, złoto z plastikowymi pamiątkami, pałacowy przepych z gwarem i prostotą ulicy. Drugiego dnia utwierdzam się w przekonaniu, że Stambuł to jedno z moich ulubionych miejsc na świecie. Nie nazwałabym tego miłością od pierwszego wejrzenia, ale fascynacją na pewno :)
Po dwóch stronach Bosforu
7 września 2011 | Komentarze: 8
Wpis w kategoriach: Turcja, Z podróży | Tematy: bazar, Bosfor, dworzec, Kryty Bazar, Morze Czarne, Morze Marmara, most, muzeum, pałac, stacja kolejowa, Stambuł, targ
Opuszczone miasto Fatehpur Sikri
21 czerwca 2011 | Komentarze: 2
Fatehpur Sikri – Miasto Zwycięstwa – opuszczone zostało już dawno temu, bo około 1585 r. Dzisiaj takie bardzo opuszczone już nie jest, bo przewijają się przez nie coraz to nowe grupy turystów, choć jest ich znacznie mniej niż przykładowo pod słynnym Taj Mahalem. Zanim zostało przez mieszkańców porzucone Fatehpur Sikri przez piętnaście lat było stolicą ówczesnego państwa mogolskiego. A wszystko zaczęło się od… bezpłodności.
Wpis w kategoriach: Indie, Ze świata | Tematy: Fatehpur Sikri, grobowiec, Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO, pałac, UNESCO
Pałac Królewski w Phnom Penh
25 stycznia 2011 | Komentarze: 10
Jednym z miejsc, które trzeba zobaczyć w Phnom Penh jest tutejszy Pałac Królewski i Srebrna Pagoda. Spokojnie można poświęcić na te miejsca 2-3 godziny. Tak, żeby mieć czas posiedzieć w milczeniu przed figurką tutejszego Szmaragdowego Buddy i pospacerować pomiędzy kolorowymi budynkami kompleksu. A to właśnie jasne, optymistyczne i rzucające się w oczy barwy tutejszych budowli szczególnie przypadają mi do gustu.
Wpis w kategoriach: Kambodża, Ze świata | Tematy: buddyzm, pałac, Phnom Penh, Srebrna Pagoda, świątynia, Szmaragdowy Budda
Królewskie atrakcje Bangkoku
19 sierpnia 2010 | Komentarze: 2
Przepełniony turystami, przeciskanie się wśród których odbiera całą przyjemność z podziwiania królewskich zabudowań? Kiczowaty, kolorowy, pełen dziwnych ozdóbek? Zupełnie bez atmosfery, nieciekawy, sztuczny? Spotkałam się z kilkoma takimi opiniami o Wielkim Pałacu w Bangkoku, łącznie z tym, że w ogóle nie warto tam iść. A ja na przekór powiem, że warto. I to właśnie dlatego, że jest to największa atrakcja turystyczna stolicy Tajlandii!
Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: Bangkok, buddyzm, pałac, świątynia, Szmaragdowy Budda, Vimanmek
Zachód słońca na zachodzie
5 stycznia 2010 | Komentarze: 3
Kiedy w 2006 r. byłam na Cabo da Roca, słońce paliło z nieba, kwiaty kwitły jak szalone, a wiatr urywał głowę. Wtedy ktoś powiedział mi, że podobno Cabo da Roca najpiękniej wygląda podczas zachodu słońca. Teraz już widziałam i sama wiem…
Wpis w kategoriach: Portugalia, Z podróży | Tematy: Cabo da Roca, pałac, Sintra, zachód słońca
Bangkok w pigułce
19 listopada 2009 | Komentarze: 3
Dzień zwiedzania. Można go podzielić na kilka etapów: etap pierwszy to etap Buddy. Drugi – etap europejski. Trzeci – hmm… niespodzianka :)
Etap Buddy to główne atrakcje turystyczne w Bangkoku. Jedziemy rano z Tomkiem do centrum, potem ja wyskakuję przy Wielkim Pałacu a Tomek jedzie dalej do Muzeum Narodowego, które jest do niczego, bo wygląda jak strych dziadka. Bilet do Wielkiego Pałacu i Świątyni Szmaragdowego Buddy kosztuje 350 bahtów. Dobrze, że nie jest zbyt gorąco, bo zwiedza się przyjemnie. No, na tyle, na ile przyjemnie może być w hordzie turystów, z których niektórzy są Polakami. Takimi, co to myślą, że jak są zagramanicą, to polskiego języka nikt nie rozumie. A tu rozumie. I potem dziwią się, że ktoś im zwraca uwagę, że się nieładnie o innych wyrażają.
Wpis w kategoriach: Tajlandia, Z podróży | Tematy: Bangkok, bazar, buddyzm, Dusit, kathoey, ladyboys, ludzie, pałac, przedstawienie, świątynia, targ, Vimanmek, Wat Pho






