Najświeższe informacje, jakie udało mi się znaleźć, dotyczące dróg w Kambodży pochodzą z 2004 r. Wówczas to kraj ten dysponował nieco ponad 38 tysiącami kilometrów dróg, z czego jedynie 50% było asfaltowych. Myślę, że teraz jest jednak sporo lepiej. Przykładowo trasa z przejścia granicznego w Poi Pet do Siem Reap jeszcze nieco ponad rok temu w czasie ulew bywała nieprzejezdna. Teraz prowadzi tamtędy piękna, szeroka asfaltówka, dzięki czemu przejazd z granicy do hostelu w Siem Reap trwa dwie godziny. A wcześniej można było i osiem jechać. Ale i tak jeszcze sporo jest do zrobienia w kwestii kambodżańskiej infrastruktury…
Drogą błotnistą, drogą polną… drogą przez Kambodżę
7 sierpnia 2010 | Komentarze: 12
Wpis w kategoriach: Kambodża, Ze świata | Tematy: droga, Siem Reap, transport, życie codzienne
Dach nad głową: Kambodża
3 lipca 2010 | Komentarze: 8
W Kambodży w każdym miasteczku, które odwiedzają turyści, hostel znajdzie się zawsze i bez problemu. Wybór jest tak duży, że nie trzeba niczego rezerwować przed przyjazdem. Wystarczy stawić się na miejscu, wziąć tuk-tuka i obejrzeć kilka miejsc, a następnie wybrać to, które najbardziej pasuje pod względem ceny i jakości. Z tą ostatnią oczywiście bywa różnie, ale też i ceny najczęściej są śmiesznie niskie. Poniżej znajdziecie subiektywne opisy dwóch hosteli, w których miałam przyjemność nocować w czasie mojego krótkiego niestety pobytu w Kambodży.
Wpis w kategoriach: Kambodża, Ze świata | Tematy: guesthouse, hostel, nocleg, Phnom Penh, Siem Reap
Dzieci Kambodży
17 kwietnia 2010 | Komentarze: 3
6 spośród 14 milionów mieszkańców Kambodży jest jeszcze dziećmi – tyle osób nie ukończyło osiemnastego roku życia. Wśród nich półtora miliona to dzieci poniżej piątego roku życia. Wszystkie dzieci, które spotykam w Kambodży są uśmiechnięte. Ich duże, ciemne oczy są zawsze radosne, bardzo często pomimo biedy, w jakiej przyszło im żyć. To naprawdę niesamowite!
Wpis w kategoriach: Kambodża, Ze świata | Tematy: Angkor, ludzie, Siem Reap, życie codzienne
Prowadź, Jasiu Wędrowniczku!
29 stycznia 2010 | Komentarze: 5
Kambodża, jedna z głównych dróg wychodzących z Siem Reap. Przy drodze stoisko, podobne do wielu innych przy tej drodze. Parasol, plastikowe krzesełko, na którym siedzi sobie kobieta. I stojaczek z butelkami po coca-coli, sprite i czarnym Johnnym Walkerze wypełnionymi żółtym płynem. Zatrzymujemy się. Czyżby naszemu tuk-tukowcowi chciało się pić?
Wpis w kategoriach: Kambodża, Ze świata | Tematy: Siem Reap, życie codzienne
Tam dom mój, gdzie woda
27 stycznia 2010 | Komentarze: 1
O niesamowitym jeziorze Tonle Sap wspominałam już przy opisie jednego z ważniejszych, o ile nie najważniejszego święta w Kambodży, czyli Bon Om Tuk. Ludzie żyjący nad brzegiem jeziora podporządkowują mu swoje życie i potrafią się nieźle przystosować do jego wahań. I tak, jedni budują swoje domy na wysokich palach, gdzie woda ich nie sięgnie. Inni stawiają domy składane, które wraz z przybierającą wodą przesuwają dalej wgłąb lądu. A jeszcze inni konstruują swoje domostwa na łódkach i praktycznie prowadzą wodne życie.
Wpis w kategoriach: Kambodża, Ze świata | Tematy: jezioro, ludzie, pływające wioski, Siem Reap, Tonle Sap, życie codzienne
Magiczny Angkor
15 stycznia 2010 | Komentarze: 5
W szczycie okresu świetności żyło tu około miliona ludzi. Angkor był stolicą cywilizacji khmerskiej pomiędzy IX a XV wiekiem naszej ery. Istnieje wiele teorii próbujących wytłumaczyć, dlaczego kwitnące imperium upadło, a jego centrum natychmiast pochłonęła dżungla. O tym wspaniałym kompleksie świątyń w Kambodży, niedaleko miasteczka Siem Reap, napisano już mnóstwo książek. Kopie i kserówki wielu z nich można kupić na miejscu. Dlatego ja zapraszam Was na krótki fotograficzny spacer po tym magicznym miejscu, które oferuje dużo więcej niż tylko najsłynniejsza i największa świątynia Angkor Wat.
Wpis w kategoriach: Kambodża, Ze świata | Tematy: Angkor, Angkor Wat, Bajon, Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO, Siem Reap, świątynia, Ta Phrom, UNESCO





