Z perspektywy czasu sprawa nie wydaje się już tak poruszająca, jak na początku… ale nadal pamiętam te zastępy złotych figurek Buddy wypełniających świątynie. Myślałam wszak wówczas, że to katolicyzm lubuje się w takim zdobnictwie złotniczym, że wszystko musi być bogate i świecące, a tu jednak nie. Czyżby było tak, że religia to religia i złoto być musi? Pamięć bywa ulotna i tamto wrażenie nieco się zatarło, pozostały wspomnienia egzotyki, kolorytu, odmienności – bo jednak świątynie buddyjskie mają taką swoją własną atmosferę. Zdjęcia już sprzed ponad roku, ale zapraszam na małą przechadzkę po kilku buddyjskich świątyniach w Bangkoku…
Wpisy z kategorii 'Tajlandia'
Bangkok pod znakiem złotego Buddy
5 stycznia 2011 | Komentarze: 2
Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: Bangkok, braminizm, buddyzm, świątynia, Szmaragdowy Budda, Wat Pho
Królewskie atrakcje Bangkoku
19 sierpnia 2010 | Komentarze: 2
Przepełniony turystami, przeciskanie się wśród których odbiera całą przyjemność z podziwiania królewskich zabudowań? Kiczowaty, kolorowy, pełen dziwnych ozdóbek? Zupełnie bez atmosfery, nieciekawy, sztuczny? Spotkałam się z kilkoma takimi opiniami o Wielkim Pałacu w Bangkoku, łącznie z tym, że w ogóle nie warto tam iść. A ja na przekór powiem, że warto. I to właśnie dlatego, że jest to największa atrakcja turystyczna stolicy Tajlandii!
Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: Bangkok, buddyzm, pałac, świątynia, Szmaragdowy Budda, Vimanmek
Phuket po chińsku
18 sierpnia 2010 | Komentarze: 9
Phuket – tajska wyspa zjedzona ponoć przez turystykę. Wśród turystów masowych ceniona jako miejsce podróży, z tego też powodu omijana przez wiele osób podróżujących na własną rękę. Kierując się takimi właśnie zasłyszanymi opiniami omijamy z Agą w czasie naszej podróży Phuket… no nie szerokim łukiem, bo wskutek takiego, a nie innego rozkładu jazdy autobusów i pływania łodzi jesteśmy zmuszone spędzić na wyspie kilka godzin. Spacerując bez celu odkrywamy bardzo ciekawe miejsce, bardziej chińskie, niż tajskie w swoim charakterze…
Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: Phuket, świątynia, wierzenia, zwyczaje
Kup sobie Buddę
3 marca 2010 | Komentarze: 4
Jest pewna niezwykła ulica w Bangkoku. Nazywa się Bamrung Meuang. Dawno, dawno temu była trasą, którą słonie docierały do pałacu królewskiego. A dziś pełno przy niej sklepów i sklepików z wszelkiej maści dewocjonaliami buddyjskimi. I tak, można tutaj dokonać zakupu stroików, kwiatów, parasolek i wszystkiego, co się tylko z modlitwą mniej lub bardziej kojarzy.
Wpis w kategoriach: Tajlandia, Ze świata | Tematy: Bangkok, buddyzm, sklep, życie codzienne
Jakaś roślina
27 lutego 2010 | Komentarze: 1
Lotos. Roślina wieloletnia, rosnąca w wodzie. Inne nazwy lotosu to bobowiec, bób wodny, nelumbo, nurzybób czy nurzykłąb. Lotos jest jednym z najlepiej rozpoznawalnych motywów buddyzmu i pojawia się we wszystkich rodzajach sztuki buddyjskiej we wszystkich kulturach buddyjskich. Budda siedzi na kwiecie lotosu. W niektórych wyobrażeniach stojącego Buddy, każda jego stopa spoczywa na lotosie.
Wpis w kategoriach: Kambodża, Tajlandia, Ze świata | Tematy: buddyzm, rośliny, wierzenia
7-Jedenaście
23 lutego 2010 | Komentarze: 4
W Bangkoku nie ma chyba ulicy, przy której by go nie było. Podobnie w innych miastach i miasteczkach w Tajlandii. Mam wrażenie, ze stojąc w dowolnym miejscu na chodniku, zawsze przynajmniej jedno jego logo jest w zasięgu wzroku. A czasem nawet dwa, bo potrafią znajdować się dwa naprzeciwko siebie, po obu stronach ulicy. McDonald’s? Nie tym razem. To 7-Eleven, najpopularniejszy sklep w Tajlandii.
Wpis w kategoriach: Kambodża, Tajlandia, Ze świata | Tematy: Bangkok, sklep





